Premier Ukrainy Julia Swyrydenko poinformowała, że rząd w Kijowie planuje w tym roku pozyskać około 13 mld hrywien z prywatyzacji majątku państwowego. Środki mają wzmocnić budżet państwa obciążony ponad czteroletnią wojną z Rosją oraz wesprzeć odbudowę kraju.
Rząd zakłada, że blisko 10 mld hrywien przyniesie prywatyzacja na dużą skalę, a kolejne 3 mld hrywien mają pochodzić ze sprzedaży mniejszych aktywów. „To ambitne zadanie w czasie wojny” — napisała premier Ukrainy Julia Swyrydenko w aplikacji Telegram.
Może Cię zainteresować: Ukraina sprywatyzowała koncern eksportujący tytan
Jednym z najważniejszych aktywów przeznaczonych do sprzedaży jest centrum handlowe Ocean Plaza w Kijowie. Obiekt był wcześniej powiązany z rosyjskim oligarchą, a następnie został skonfiskowany przez ukraiński rząd.
Ocean Plaza ma zostać wystawiona na aukcji w trzecim kwartale. Jej szacowana wartość wynosi blisko 100 mln dolarów.
Sprzedaż aktywów wpisuje się w działania gospodarcze podejmowane przez Ukrainę po rosyjskiej inwazji. Kijów nałożył sankcje na rosyjskie podmioty oraz wszczął postępowania sądowe służące konfiskacie majątku należącego do państwa rosyjskiego na Ukrainie i przedsiębiorców powiązanych z Kremlem.
Skonfiskowane aktywa mają zostać wykorzystane jako źródło dochodów publicznych. Rząd chce w ten sposób ograniczyć presję na finanse państwa i pozyskać środki na bieżące potrzeby oraz odbudowę infrastruktury.
Od początku roku Ukraina uzyskała już ponad 1 mld hrywien z prywatyzacji mniejszych aktywów. Te transakcje stanowią uzupełnienie planowanej sprzedaży większych nieruchomości i przedsiębiorstw.
Program prywatyzacyjny ma również uporządkować zarządzanie własnością państwową w warunkach wojennych. Władze w Kijowie liczą na zainteresowanie prywatnych inwestorów mimo utrzymującej się niepewności związanej z rosyjską agresją.
Polska zainteresowania nabyciem udziałów w ukraińskich bankach
W lutym pojawiły się nieoficjalne informacje, ze polskie władze rozważają nabycie udziałów w jednym z dużych ukraińskich banków. Sprawa pojawia się w kontekście planowanej prywatyzacji części instytucji finansowych na Ukrainie.
Jak wskazał Business Insider, władze w Kijowie od kilku lat przygotowują proces prywatyzacji państwowych banków. Wśród nich znajdują się PrivatBank, Oszczadbank, Ukreximbank, Sens Bank i Ukrgasbank.
Instytucje te kontrolują ponad połowę aktywów całego sektora bankowego na Ukrainie. Prywatyzacja jest jednym z warunków wsparcia finansowego ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego i ma na celu zarówno pozyskanie środków budżetowych, jak i poprawę zarządzania bankami
Według doniesień medialnych Polska miałaby być zainteresowana przejęciem udziałów w Oszczadbanku lub Ukreximbanku. Taki podmiot mógłby w przyszłości pełnić rolę zaplecza finansowego dla polskich firm uczestniczących w odbudowie Ukrainy. Oszczadbank jest drugim co do wielkości bankiem w kraju pod względem aktywów, natomiast Ukreximbank specjalizuje się w obsłudze przedsiębiorstw i finansowaniu handlu zagranicznego.
Kresy.pl/Reuters






























