Szefowie dyplomacji państw UE spotkali się na Ukrainie, gdzie potwierdzili stanowisko wobec działań Rosji oraz potrzebę rozliczenia zbrodni. W trakcie wizyty poruszono również kwestie finansowania Ukrainy. Jeszcze w marcu rząd zapowiadał przeznaczenie do 5 proc. środków z programu SAFE dla Ukrainy.
31 marca w Kijowie i podkijowskiej Buczy ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej spotkali się z przedstawicielami władz Ukrainy, gdzie oddali hołd ofiarom rosyjskich zbrodni oraz potwierdzili swoje stanowisko wobec działań Moskwy.
Dziś w gronie ministrów spraw zagranicznych 🇪🇺 spotykamy się na nieformalnej radzie ds. zagranicznych w Kijowie.
Dobrze Cię znów widzieć @andrii_sybiha ! pic.twitter.com/GLzAuBx4vE— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) March 31, 2026
Radosław Sikorski przybył do ukraińskiej stolicy pociągiem wraz z delegacją ministrów spraw zagranicznych państw UE oraz wysoką przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas. W planie wizyty znalazło się nieformalne posiedzenie Rady do spraw Zagranicznych, a także spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz szefem ukraińskiej dyplomacji Andrijem Sybihą.
W ramach wizyty delegacje udały się również do Buczy, gdzie oddano hołd pomordowanym cywilom w 2022 roku. Według danych Prokuratury Generalnej Ukrainy w ciągu 33 dni rosyjskiej okupacji zginęło ponad 400 cywilów, w tym 37 dzieci.
W tym czasie wizyty Radosław Sikorski odbył również spotkanie z szefem ukraińskiego MON Mychajłem Fidorowem.
Met with @radeksikorski to strengthen our common security. Grateful for Poland’s support in PURL, SAFE, soldier training and logistics.
€90B EU loan is one more crucial priority. Discussed scaling industrial cooperation and joint defense projects. pic.twitter.com/1LVxLff9ay
— Mykhailo Fedorov (@FedorovMykhailo) April 1, 2026
„Spotkałem się z Radosławem Sikorskim, aby wzmocnić nasze wspólne bezpieczeństwo. Wyrażam wdzięczność za wsparcie Polski w zakresie PURL, SAFE, szkolenia żołnierzy oraz logistyki. Pożyczka UE w wysokości 90 mld euro to kolejny kluczowy priorytet. Rozmawialiśmy o zwiększeniu współpracy przemysłowej oraz wspólnych projektach obronnych” – czytamy w poście polityka.
Chociaż nie udostępniono więcej szczegółów, ze strony polskiego rządu pojawiały się doniesienia, że część kwoty z SAFE otrzyma Ukraina.
Na początku marca pełnomocnik rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy (SAFE) Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała o przeznaczeniu ośmiu miliardów złotych z unijnego instrumentu bezpieczeństwa na rzecz Ukrainy.
„To będzie niewielka część, która myślę, że będzie zbliżona, bliżej do 4-5 proc. całości kwoty. To nie jest jakieś, bo wczoraj takie dyskusje widziałam, chociażby na portalu X, czy to właściwie wszystko. Absolutnie nie, to jest mały kawałek, ale proszę o jeszcze chwilę cierpliwości, bo jesteśmy z naszymi ukraińskimi partnerami w dialogu” – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
Kilka dni później Polska i Ukraina uzgodniły, że środki z europejskiego programu SAFE zostaną przeznaczone na wspólne wzmacnianie potencjału obronnego. Podpisany w Kijowie list intencyjny ma otworzyć drogę do praktycznej współpracy w zakresie produkcji uzbrojenia i amunicji.
Premier wskazał, że celem porozumienia jest rozwój wspólnej produkcji uzbrojenia i amunicji w zakładach zlokalizowanych zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie. Podkreślił, że prace koncentrowały się nie tylko na samej idei współpracy, ale również na zapewnieniu finansowania oraz zniesieniu barier utrudniających wymianę technologii. „Chodziło o to, aby idea wspólnej produkcji stała się faktem, żeby znaleźć finansowanie i znieść przeszkody, które uniemożliwiały lub utrudniały współpracę” – zaznaczył.
Donald Tusk podkreślił, że środki z programu SAFE mają zostać wykorzystane w sposób możliwie najbardziej efektywny z punktu widzenia wspólnego bezpieczeństwa. „Będziemy pracowali nad tym, by pieniądze z programu SAFE mogły działać jak najskuteczniej” – stwierdził. Zwracając się do prezydenta Ukrainy, dodał: „To, co udaje nam się teraz, to budowanie wspólnego bezpieczeństwa za europejskie, polskie i ukraińskie pieniądze. Wszyscy na tym skorzystamy”.
Swoje środki z SAFE na rzecz ukraińskiego przemysłu zbrojnego planują przeznaczyć również inne państwa. 1 kwietnia przedstawiciele ukraińskich firm zbrojeniowych spotkali się w Bukareszcie z rumuńskim resortem obrony, by omówić uruchomienie wspólnej produkcji dronów. Projekt ma zostać sfinansowany w ramach unijnego programu zbrojeniowego.
Negocjacje dotyczą projektu, który miałby zostać zrealizowany w ramach nowego unijnego mechanizmu finansowania zbrojeń SAFE, mającego ruszyć jeszcze w tym roku. Rumunia, jako państwo członkowskie Unii Europejskiej i NATO, otrzymała w jego ramach 16,6 mld euro.
Minister obrony Rumunii Radu Miruta poinformował, że Bukareszt rozważa przeznaczenie około 200 mln euro na uruchomienie wspólnej produkcji dronów z Ukrainą. „Obecnie omawiamy sposób powołania zespołu, który będzie zajmował się wyłącznie tym projektem, a termin podpisania umowy wyznaczono na koniec maja” – przekazał.
W rozmowach uczestniczył również wiceminister przemysłów strategicznych Ukrainy Serhij Bojew. Według strony rumuńskiej, w kolejnych dniach konsultacje będą kontynuowane z udziałem przedstawicieli 15 ukraińskich przedsiębiorstw z sektora obronnego.
Kresy.pl/X/Polsat News/Polskie Radio 24






























