Według nowego planu finansowego – Niemcy nie będą już wspierały Ukrainy z budżetu państwa. Powodem mają być „oszczędności”. Do Kijowa trafi jedynie zatwierdzona wcześniej pomoc wojskowa i zamrożone aktywa rosyjskiego banku.
Minister finansów Christian Lindner poinformował, że Niemcy „muszą ograniczyć pomoc wojskową dla Ukrainy”. Według aktualnego planu budżetu rządu federalnego, na razie nie ma na ten cel nowych środków. Na pomoc Ukrainie trafią jedynie środki, które przeznaczono na ten cel we wcześniejszych planach budżetowych. Finansowanie potrwa łącznie do 2028 roku i pochłonie 15,5 miliardów euro.
Jednak Niemcy nawet po tym terminie nie przestaną całkowicie wspierać Ukrainy. W przyszłości pieniądze na ten cel nie będą pochodziły z budżetu państwa, a z zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego. Po rozpoczęciu wojny na Ukrainie, państwa Unii Europejskiej i inni sojusznicy Ukrainy skonfiskowali około 300 miliardów dolarów, a państwa G-7 na szczycie we Włoszech zdecydowały o przeznaczeniu wpływów z tych pieniędzy na sfinansowanie 50 miliardów dolarów pożyczki dla Kijowa.
Tymczasem władze Ukrainy zwracają uwagę, że Niemiecka pomoc nie jest wystarczająca. Informują, że niektóre niemieckie działa na froncie mają tak mało części zamiennych i amunicji, że mogą wystrzelić tylko trzy do czterech strzałów dziennie. Szybka sekwencja ostrzału haubicy samobieżnej 2000, będąca jedną z jej największych zalet, nie może być w ten sposób wykorzystana. Ukraińscy żołnierze podają, że haubice samobieżne wysłane do naprawy pod koniec 2023 roku nie wróciły do chwili obecnej.
faz.net/Kresy.pl































