We wtorek w Kijowie doszło do karambolu z udziałem około 20 samochodów. Trzy osoby zostały ranne. – powiadomiła ukraińska policja.

Jak podała kijowska policja, do zdarzenia doszło około godziny 9. na bulwarze Łesi Ukrainki. Początkowo informowano, że dźwig staranował 20 samochodów osobowych, powodując wielki zator. Na miejsce udała się policja drogowa, pogotowie ratunkowe oraz wyspecjalizowana grupa śledcza. Okazało się, że trzech uczestników tej kolizji potrzebowało pomocy medycznej. Dwóm z nich pomocy udzielono na miejscu, jedną osobę zabrano do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Kierowca dźwigu, który spowodował karambol, powiedział policjantom, że w jego pojeździe zawiodły hamulce. „Dźwig zjeżdżając w dół po stromej ulicy z wielką szybkością staranował innych uczestników ruchu. Odbyła się tak zwana reakcja łańcuchowa i w rezultacie tego zdarzenia drogowego zostało uszkodzonych 20 samochodów osobowych. Bezpośrednie uszkodzenia mechaniczne ma również samochód ciężarowy.” – zakomunikowano mediom w kijowskiej policji.

Na nagraniach, które opublikowały ukraińskie media widać również, że w karambolu brał udział samochód dostawczy. Według Obozrevatela policja doprecyzowała później, że w karambolu brał udział dźwig, 18 samochodów osobowych oraz ciężarówka.

Śledczy przystąpili do przepytywania świadków zdarzenia oraz ustalana jego przebiegu i przyczyn. Wersja podana przez sprawcę wypadku będzie weryfikowana w czasie dochodzenia. Ruch na ulicy Łesi Ukrainki przywrócono około godziny 16.30.

CZYTAJ TAKŻE: W Kijowie eksplodowała rura ciepłownicza [+VIDEO]

Kresy.pl / npu.gov.ua / obozrevatel.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz