Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Kyryło Budanow przekazał, że Wołodymyr Zełenski widzi „okno możliwości” na rozmowy z Rosją przed zimą i polecił dążyć do jak najszybszego zakończenia działań wojennych. Zastrzegł jednak, że Moskwa może wycofać się z ustaleń na końcowym etapie negocjacji. (more…)
Według zestawienia serwisu Russia Matters z końca maja, jesienią 2025 roku ukraińskie ataki dronowe miały czasowo wyłączyć niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Nowsze dane Reutersa i Nowej Gaziety Europe wskazują na niższy obecny poziom zakłóceń, choć nadal dotkliwy — od około jednej czwartej do 32 proc. mocy przerobu ropy.
Ukraińskie uderzenia dronowe coraz mocniej ograniczają pracę rosyjskich rafinerii. Serwis Russia Matters podał w raporcie z 30 maja, że według danych z października 2025 roku ataki Ukrainy miały zmusić do wyłączenia niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Portal zastrzegł jednocześnie, że późniejsze szacunki Reutersa wskazywały na znacznie mniejszy spadek realnego przerobu ropy w skali całego roku.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie mogłoby pomóc w zakończeniu blokady Budapesztu wobec ukraińskich negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. (more…)
W środę sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. Media wskazują, że informację o jego przyjeździe podała jako pierwsza ukraińska kolej Ukrzaliznycia, ale wpis został po chwili usunięty.
W środę 3 czerwca sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. O przyjeździe szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował ukraiński państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia, który opublikował zdjęcia z dworca kolejowego w ukraińskiej stolicy.
„Z przyjemnością witamy dziś Sekretarza Generalnego NATO na Dworcu Głównym w Kijowie” — napisano w komunikatorze Telegram.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział w poniedziałek, że jego rząd może wejść na drogę procedury odwołania ze stanowiska prezydenta Tamása Sulyoka.
Sulyok został wybrany na prezydenta przez parlament na początku 2024 roku, a więc w czasie, gdy zdecydowaną większość w Zgromadzeniu Narodowy Węgier miała partia Viktora Orbána - Fidesz i jego koalicjant. Prawnik i wykładowca, w 2014 roku został sędzią węgierskiego Trybunału Konstytcyjnego, a w 2016 r. jego przewodniczącym, którym był aż do czasu objęcia funkcji głowy państwa. Jednak w kwietniu obóz Orbána zdecydowanie przegrał wybory parlamentarne. Już w czasie kampanii wyborczej zwycięski lider Partii Szacunku i Wolności (TISZA) zapowiadał odwołanie wszystkich urzędników nominowanych przez poprzedników.
Nowy premier spotkał się z prezydentem i po spotkaniu zapowiedział najpierw rozpoczęcie procedury w parlamencie. „Powiedziałem prezydentowi, że jeśli utrzyma swoje stanowisko i nie zrezygnuje, poinformuję dziś parlamentarzystów TISZA o naszych propozycjach legislacyjnych i natychmiast rozpoczniemy niezbędne procedury” - słowa Magyara zacytowało CNN.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
Banderowski śmieć stawia warunki. Na co na to ten probanderowskie pisowskie parchy? Nic. Piękny przykład wstawania z kolan i walki o godność Polski.
Przepraszam panią Oksanę Zabużko, arcybiskupa Światosława Szewczuka, pana Andrija Deszczycę, pana Igora Isajewa, pana Grzegorza Kuprianowicza, pana Petra Poroszenkę, pana Piotra Tymę oraz pozostałych chłonków narodu ukraińskiego, a także naród czeczeński oraz imigrantów z krajów Afryki za ich publiczne znieważenie w Internecie z powodu przynależności narodowej, etnicznej i rasowej, a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publicznego nawoływania do przestępstwa na ich szkodę i za publiczne pochwalanie przestępstwa. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, że tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.
“Przechodniu stojąc na tej ziemi wspomnij o nich w modlitwie”.Ten cytat to największe upokorzenie dla nas Polaków.Tych ludobójców ,powinno się ekshumować i wysłać do bratniego kraju.Na naszej ziemi, nie powinno być nawet jednego grobu krwawych rzeźników.Upamiętnianie ich w Polsce, to plucie nam w twarz.
1) Dlaczego to banderowskie ścierwo kala swoim padłem polską ziemię ???
2) Sam fakt pojawienia się u stepowych idei odnawiania (jakim cudem one się u nas pojawiły ??) upamiętnień bestialskich morderców jest HAŃBĄ dla Rzeczpospolitej i pamięci pomordowanych, jednakże werbalne wypowiedzenie takich warunków (sic!) to … ciężko znaleźć odpowiednio oddające to słowa.. już nawet nie podeptanie godności Polski, to charakteryzujące dzicz powolne pastwienie się nad niszczeniem godności i honoru Naszej Ojczyzny.. Pomyśleć, że nie musimy tego doświadczać, gdyż Polska ma wszystkie argumenty po swojej stronie, stepowi zaś udają, że kierują sztucznym tworem, bankrutem, stworzonym z zagrabionych sąsiednim krajom ziem, mordując przy tym ze szczególnym okrucieństwem inne nacje. Na Nasze nieszczęście nie mamy prawdziwych mężów stanu i klasy politycznej skupionej TYLKO I WYŁĄCZNIE na polskiej racji stanu i dobru Narodu. Dopóki takowej nie będzie polskojęzyczni stale będą przez byle motłoszek ogrywani i upokarzani..
Nosz kwa bezczelność!Podłość najwyższego rzędu. Morderców, zdziczałych psychopatów pomniki???Krew naszych Rodaków rozrzuconych po rowach i polach woła z ziemi.Mam nadzieję, że NIGDY nie zaznacie spokoju i dobrobytu!NIIIIIIIIIIIGDY!!
Masz ,poczytaj sobie niepełnosprawny umysłowo, KOMU żądasz pomników.W ogóle nie powinno być żadnego nawet grobu tutaj w Polsce, bo to kala naszą ziemię!!Ani was też!!
Może umówmy się tak, jak twoje bachory zostaną tak potraktowane jak nasze na Wołyniu, Małopolsce Wschodnie i Bieszczadach to wtedy napisz o swoich odczuciach, może będą fajne!!
https://cozahistoria.pl/wrzucali-zywe-dzieci-do-ognia-z-satysfakcja-patrzyli-jak-umieraja-wstrzasajace-opisy-ukrainskich-zbrodni/#.W5qhe1S-KnQ.facebook
@JeszczePolska
Nasze dzieciaczki umierały w niewyobrażalnych mękach, często na oczach Rodziców, lub One widziały śmierć Rodziców, żeby zadać IM większy ból, fizyczny i psychiczny!!
Odbudujmy ich mordercom pomniki ,na żądanie tych których w dodatku utrzymujemy /przymuszani do płacenia podatków na Ukraińców /, może odbudujmy im pomniki z dużymi tablicami z opisami na nich co robili!Wtedy zgoda, jestem za!!!
Kolejna porcja jadowitej ukraińskiej śliny w pokorne i uległe pisowskie twarze.
Pisowskie qrwy rozwydrzyły banderowców. Polska powinna postępować tak jak Węgry, traktować tych chamów z buta.
banderowskiego śmiecia na zbity pysk z Polski i widłami w plecy na drogę – zero jakichkolwiek negocjacji nt ekshumacji
Ciekawe czy i kiedy, obrońcy Przebraża doczekają jakiegoś upamiętnienia w Polsce ? Bo o Ukrainie trzeba zapomnieć ,tam obowiązuje taka wersja historii, jakoby nasze AK we współpracy z NKWD podstępnie napadły i wymordowały kilkuset banderowców ?
Sprawdzają, na ile mogą sobie pozwolić w relacjach z Polską. Mam nadzieję, że żadne pomnikowe straszydło gloryfikujące upowskich zbrodniarzy nie zostanie “odbudowane”. Sama zaś sprawa ekshumacji powinna trafić pod nadzór ONZ, póki mamy swoje przedstawicielstwo w Radzie Bezpieczeństwa, a zatem i większe możliwości szybszego przepchnięcia tej sprawy! Bezczelne żądania Deszczycy, świadczą wyraźnie o tym, że nikt w Polsce nie pokazał Ukraińcom, gdzie jest ich miejsce. Byle tylko nie znalazł się jakiś rusofobiczny oszołom, który w polskim MSZ uzna, że 2 jakieś tam pomniki to niewielka cena za trwanie Ukrainy w “walce” z Rosją i przyklepie to. Każdy pomnik stawiany na polskiej ziemi dla ukraińskich ludobójców to potwarz dla ofiar leżących w wołyńskiej i małopolskiej ziemi bez krzyża i modlitwy…
@Wolyn1943 Ciekawe co stoi na przeszkodzie ,by sprawę ekshumacji poruszyć na forum ONZ ? Być może rządzący nie chcą tego robić, ze względu na wrażliwość mieszkańców kraju za rzeką.Lub obawiają się ,że tym wytrąciliby banderowcom kartę przetargową w sprawie odbudowy bandyckich upamiętnień ? A tak będzie wymówka dla narodu,odbudowaliśmy,ponieważ chcemy kontynuować ekshumacje.