Z nieznanych powodów młody mężczyzna otworzył ogień do przypadkowych osób we wsi Bolszeorłowskij w obwodzie niżnonowogrodzkim.

Według agencji informacyjnej RIA Nowosti sprawcą strzelaniny jest młody mężczyzna w wieku około 18 lat, który przyjechał na wieś Bolszeorłowskij by odwiedzić swoją babcię. „Chłopak przyjechał do babci i zaczął strzelać, wybiegł na ulicę strzelając do autobusu, zabił trzech, ranił babcię, przechodnia i kobietę” – agencja przytacza relację jednego ze świadków ataku.

Policjanci rozproszyli już tłum gapiów i zamknęli ulicę na której doszło do strzelaniny. Sprawca zbiegł do pobliskiego lasu wraz z bronią. Według RIA Nowosti trzy zabite przez niego osoby to mężczyźni, natomiast trzy ranne to kobiety. Wszystkie zostały poddane hospitalizacji. Według nowszych informacji ofiar śmiertelnych ma być cztery, a rannych pięć.

Według relacji innego świadka mężczyzna zaczął strzelaninę właśnie od wzięcia na cel swojej babci, która otrzymała postrzał w brzuch i rękę. Następnie strzelił w plecy mężczyźnie, który znajdował się przed jej domem. Po tym wyszedł z na ulicę i zaczął strzelać do przypadkowych osób w polu widzenia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Mężczyzna posiadał broń myśliwską legalnie, ale od niedawna. Według informacji podanych przez Rossgwardię pozwolenie na broń zabójca uzyskał zaledwie 17 września bieżącego roku. „Był cichy, spokojny. Często bywał tu jako dziecko ze swoim ojcem. Nie służył w wojsku: wada serca. Miesiąc temu kupił broń – chodził na polowanie z ojcem. Nie przyjeżdżał tu od kilku lat, a po kupieniu broni byłem już dwa, trzy razy” – scharakteryzował zabójcę sąsiad jego babci.

Czytaj także: Strzelanina w Kaliningradzie

ria.ru/kresy.pl

 

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz