3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. wnuk rezuna
    wnuk rezuna :

    Putin to zbrodniarz i terrorysta, krwawy dyktator mordujący swoich i Rosji wrogów w kraju i za granicą. I jak każdy dyktator morderca, coraz bardziej zamknięty w paranoi własnego strachu zamachem na samego siebie. KGB-ista wychowany na Zimnej Wojnie i mirażach o potedze ZSRR, którą dziś chciałby Rosji przywrócić. Eskalowanie nieistniejacego zagrożenia ze strony NATO, to paranoiczne podbijanie stawki do negocjacji z USA, których celem jest tak naprawdę zniesienie sankcji i uznanie jego dotychczasowych “podbojów” na Ukrainie. Rosja Putina to dzisiaj wstydliwe zadupie świata, a coraz mocniejsza gospodarczo i militarnie Ukraina, wspierana przez UE i NATO, szukajaca odwetu w Donbasie i Krymie, to bezpośrednie zagrożenie jego dalszej dyktatorskiej egzystencji. W jednym ten bandyta niestety ma rację. Wschód “Ukrainy” to praktycznie była i jest część Rosji. Rosyjski był Donbas, Krym a nawet Odessa. Nawet dzisiaj “naród ukraiński” na wschodzie mówi po rosyjsku i ogląda rosyjska telewizję. Banderowcy chca język rosyjski wytepić i dla Rosji to dramat. Podział Ukrainy na Wschodnia i Zachodnią przewidywali Amerykanie juz 30 lat temu. I to sie dzieje. Racje ma Putin ze coś takiego jak Państwo Ukraina, nigdy nie istniało, a dzisiejsze granice to absurd. To tylko był region etniczny i geograficzny, rozgrywany przez Rosję i Rzeczpospolita. Kompromis jest bardzo trudny i musza go chciec obie strony, ale jesli nasz minister MSZ w lutym na Kremlu zostanie poproszony o mediację, powinniśmy sie podjąć….

    • Roman1
      Roman1 :

      Wnuku rezuna, chyba też jesteś ogarnięty paranoją, chociaż masz trochę wiedzy historycznej. Dobrze, że nie masz krwawej władzy dyktatorskiej mam nadzieję, iż nie jesteś zbrodniarzem i terrorystą. Pozdrawiam.

      • wnuk rezuna
        wnuk rezuna :

        Mój drogi Romanie, moja wiedza historyczna mówi mi, że zbrodniarze i terroryści to po prosu Wielcy Przywódcy którym się……nie udało. A poza tym, bo zapewne o to mnie podejrzewasz….istniejących w Europie granic, również naszych wschodnich, absolutnie nie należy usiłować zmieniać, bo to podstawa do pokoju i stabilnego rozwoju. Natomiast należy dążyć do ich…rozbierania, jak to się dzieje od lat w UE.
        Nie posiadam jakiejś szczególnej sympatii do “narodu ukraińskiego”, a zwłaszcza jego…polityki historycznej gloryfikacji banderowskiego terroryzmu i zbrodni, do rosyjskiego mam sympatię jeszcze mniejszą i tutaj mogą być jedyne miedzy nami różnice….