Inspektorzy OPCW nie mogą wjechać do Dumy

Opóźnia się rozpoczęcie pracy inspektorów OPCW w Dumie. Ich przyjazd do miasta jest blokowany ze względów bezpieczeństwa.

Inspektorzy Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) nie mogą przybyć do Dumy w Syrii, gdzie doszło do domniemanego ataku przy pomocy broni chemicznej, ponieważ ze względów bezpieczeństwa ich prace wstrzymuje ONZ – podała w środę agencja AFP.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5424.39 PLN    (24.65%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Agencja Reutera pisze, że podczas wizyty zespołu ONZ ds. bezpieczeństwa w Dumie doszło do niebezpiecznej sytuacji. Jedno źródło agencji przekazało, że zespół ONZ spotkał się z „problemem bezpieczeństwa”, z tym ze strzelaniną. Inne źródło podało, że gości przywitali demonstrujący ludzie żądający udzielenia im pomocy i wówczas usłyszano strzały. Po tym zespół ONZ wycofał się Dumy. Z tego też powodu opóźniono przyjazd inspektorów OPCW do miasta.

Syryjski ambasador przy ONZ Baszar Dżaafari powiedział wczoraj, że eksperci OPCW rozpoczną w środę badanie śladów domniemanego ataku chemicznego, o ile otrzymają „zielone światło” od zespołu ds. bezpieczeństwa ONZ. Ambasador zapewnił, że „syryjski rząd zrobił wszystko, co w jego mocy, by umożliwić pracę misji”.

Innego zdania są kraje zachodnie, które uważają, że Syria i Rosja celowo nie zapewniają inspektorom bezpieczeństwa, by jak najpóźniej dotarli oni na miejsce domniemanego ataku. Mówił o tym w poniedziałek ambasador Wielkiej Brytanii przy OPCW Peter Wilson. Dzisiaj rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert powiedziała, że blokowanie dostępu inspektorom może być rozmyślną taktyką. „Im więcej czasu upływa od incydentu, szanse na zebranie dowodów maleją” – mówiła Nauert. Podobnego zdania był francuski minister spraw zagranicznych. „Jest bardzo prawdopodobne, że dowody i kluczowe elementy znikają z miejsca, które jest całkowicie kontrolowane przez armie rosyjską i syryjską.” – mówił francuski minister.

Według rzeczniczki Departamentu Stanu USA dysponują doniesieniami, z których wynika, że syryjska armia użyła w Dumie sarinu i chloru. Mają to potwierdzać symptomy zaobserwowane u poszkodowanych.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow już w poniedziałek odrzucał zarzuty, że Rosjanie blokują inspektorom OPCW dostęp do Dumy.

CZYTAJ TAKŻE: Syryjska armia zajmuje Dumę i atakuje islamistów w Idlib

Kresy.pl / AFP / Reuters / PAP

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz