Coca-Cola ponownie zarejestrowała swoje kluczowe znaki towarowe w Rosji. W ślad za amerykańskim koncernem poszły inne globalne marki, m.in. PepsiCo, Toyota, IKEA, Chanel i Uniqlo – wynika z danych Rospatentu, rosyjskiego urzędu patentowego.

Coca-Cola wstrzymała działalność w Rosji w 2022 r., po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Od tego czasu jej napoje są sprzedawane w rosyjskich sklepach pod lokalną marką „Dobryj”. Zarejestrowanie na nowo znaków towarowych ma zapobiec utracie wyłącznych praw, które zgodnie z rosyjskim prawem wygasają po trzech latach nieużywania.

Jak wskazała prawniczka Alena Troickaja z kancelarii Lidings, „rejestracja przez Coca-Colę znaków towarowych w Rosji nie oznacza, że marka zamierza powrócić na rynek rosyjski, przynajmniej w dającej się przewidzieć przyszłości”. Dodała, że działanie to „jest środkiem ochrony praw własności intelektualnej przed utratą z powodu przedterminowego wygaśnięcia ochrony”.

Podobnego zdania jest Boris Romanow, kierownik projektu w kancelarii Vertikal. „Wycofanie się Coca-Coli z rynku rosyjskiego doprowadziło do pojawienia się w Rosji znacznej liczby produktów, których nazwy i oznaczenia graficzne są bardzo podobne do oryginalnych znaków towarowych Coca-Cola Company” — zauważył. Zwrócił też uwagę, że oryginalne produkty koncernu wciąż trafiają do Rosji poprzez tzw. import równoległy.

Według Dmitrija Wengerskiego z kancelarii Asterisk „posiadanie ważnego certyfikatu Rospatent pozwala firmie zgłaszać sprzeciwy wobec rejestracji łudząco podobnych znaków towarowych, blokować import podróbek oraz żądać odszkodowań”. Z kolei Anastasia Abyssowa z kancelarii A-PRO podkreśliła, że „taka strategia jest zgodna z praktykami dużych międzynarodowych korporacji w zakresie ochrony swoich marek”.

W ślad za Coca-Colą poszły inne światowe koncerny, które opuściły Rosję po inwazji na Ukrainę. Wśród nich znalazły się m.in. PepsiCo, Toyota, IKEA, Chanel i Uniqlo.

Jednocześnie rosyjskie władze zapowiedziały prace nad przepisami, które miałyby uniemożliwić zachodnim firmom, opuszczającym Rosję po rozpoczęciu wojny, powrót na tamtejszy rynek. Jak informował „Business Insider”, nowe regulacje miały być odpowiedzią na przypadki, gdy koncerny pozostawiły sobie prawo odkupienia dawnych aktywów.

Na czele lobbingu w tej sprawie ma stać sieć fast foodów „Wkusno i toczka”, która zastąpiła McDonald’s. Firma obsługuje około 2 mln klientów dziennie i w 2024 r. osiągnęła 187 mld rubli przychodu, ponad dwukrotnie więcej niż McDonald’s w ostatnim roku swojej działalności w Rosji. Jej założyciel twierdził, że powrót amerykańskiej sieci „zniszczyłby zbudowaną od podstaw infrastrukturę dostaw i technologii”. Podobne stanowisko prezentowali przedstawiciele rosyjskich firm technologicznych i rolniczych, opowiadając się za utrzymaniem barier dla zachodniej konkurencji.

Po agresji Rosji na Ukrainę skala naruszeń prawa własności intelektualnej w tym kraju znacznie wzrosła. Według mediów, rosyjskie sądy są w pełni podporządkowane władzom, co sprawia, że nawet dochodzenie praw na drodze sądowej nie gwarantuje skutecznego ich egzekwowania.

Czytaj także: Rosja przejmuje aktywa zachodnich firm w ramach fali wywłaszczeń. Najnowsze dotyczy francuskiego przedsiębiorstwa chemicznego

Kresy.pl/Rzeczpospolita

Tagi: ,
forma płatności