Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę w sprawie postępowania wobec Rosjan za granicą jeśli popełnią tam oni „przestępstwa przeciwko interesom” państwa.
Do takich przestępstw zalicza się znieważanie głowy państwa lub urzędników, dyskredytowanie armii, domaganie się sankcji własnego państwa oraz publiczne porównywanie ZSRR do nazistowskich Niemiec. Nowa ustawa da podstawę prawną do nałożenia aresztu na własność, w tym środki finansowe na kontach osób podejrzanych o popełnienie wyżej wymienionych czynów, jak podał portal Meduza.
Aresztowana własność ta ma stanowić zabezpieczenie ewentualnych kar finansowych nałożonych na emigrantów w przypadku, gdyby nie uiścili oni grzywny. Co ważne wartość aresztowanej wiadomości nie musi być współmierna do wartości wyznaczonej kary pieniężnej.
Jeszcze w tym miesiącu główny rosyjski negocjator w formule rozmów z Donaldem Trumpem ma spotkać się z jego zaufanymi reprezentantami.
Kiriłł Dmitrijew, szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RDIF) i specjalny przedstawiciel prezydenta ds. inwestycji i współpracy gospodarczej, ogłosił, że w czerwcu spotka się ze specjalnym wysłannikiem Białego Domu Stevem Witkoffem i zięciem prezydenta USA, Jaredem Kushnerem. Dmitrijew od zeszłego roku jest głównym negocjatorem strony rosyjskiej w formule rozmów zainicjowanej przed ponad rokiem.
„Nie chcemy podawać konkretnych ram czasowych, ale jesteśmy w stałym kontakcie. Rozmawialiśmy już kilka razy w tym tygodniu i spodziewamy się, że w końcu coś się wydarzy. Nie chcę podawać konkretnych dat, ale w czerwcu odbędzie się również regularne spotkanie” – Dmitrijew powiedział w wywiadzie dla „Berliner Zeitung”, którego fragment zacytowała w czwartek RIA Nowosti.
Premier Osetii Południowej uznawanej przez pięć państw świata, w tym Rosję, podał się do dymisji. Oznacza to również ustąpienie całego jego rządu.
Dżambolat Tadtajew rządził nieuznawaną republiką zaledwie od lutego. Jego rząd będzie nadal pracował jako gabinet techniczny, ale już bez Tadtajewa. Obowiązki szefa rządu pełnić będzie dotychczasowy wicepremier, Konstantin Dżiojew. Prezydent Osetii Południowej, Ałan Gagłojew, który przyjął dymisję Tadtajewa, ma już jednak kandydata na nowego premiera - swojego dotychczasowego doradcę Marata Kambołowa, jak podał portal RBK.
Warto podkreślić, że był już urzędnikiem centralnych organów władzy Federacji Rosyjskiej. Był zastępcą ministra w Ministerstwie Edukacji i Nauki (2010–2014), Federalnej Służbie Antymonopolowej, Ministerstwie Spraw Narodowościowych i Polityki Regionalnej (w 2001 roku przekształcony w Federalną Agencji do Spraw Narodowościowych - FADN), Ministerstwie Przemysłu, Nauki i Technologii oraz Federalnej Agencji ds. Nauki i Innowacji (zniesionej w 2010 roku). W latach 2021–2025 był dyrektorem Instytutu Kurczatowa.
Od 6 czerwca 2026 roku w Szwecji obowiązują nowe przepisy dotyczące uzyskiwania obywatelstwa.
Zmiany wydłużają wymagany okres pobytu w kraju, wprowadzają wymóg znajomości języka szwedzkiego i podstaw wiedzy o społeczeństwie oraz zaostrzają ocenę dotychczasowego postępowania cudzoziemca.
Najważniejsza zmiana dotyczy długości pobytu. Dotychczas osoba ubiegająca się o szwedzkie obywatelstwo musiała co do zasady mieszkać w Szwecji przez 5 lat. Po zmianie podstawowy okres został wydłużony do 8 lat.
W nocy z 10 na 11 czerwca drony zaatakowały rafinerię Afipski w Kraju Krasnodarskim, powodując pożar na terenie zakładu. Obiekt należy do największych rafinerii w południowej Rosji i produkuje paliwo dostarczane między innymi rosyjskim siłom zbrojnym. Bezzałogowce odnotowano także nad okupowanym Krymem.
W nocy z 10 na 11 czerwca ukraińskie drony zaatakowały rafinerię ropy naftowej Afipski w Kraju Krasnodarskim, powodując pożar na terenie zakładu. Jak przekazało Dowództwo Operacyjne Kraju Krasnodarskiego, ogień pojawił się po upadku szczątków bezzałogowca.
Komisja Europejska rozważa zmiany w systemie ETS. Według ustaleń „Financial Times” darmowe uprawnienia do emisji CO2 mogłyby być przyznawane także po 2039 roku, jeśli firmy będą inwestować na terenie Unii Europejskiej. W zeszłym roku podmioty objęte mechanizmem zapłaciły 43 mld euro za uprawnienia do emisji.
Komisja Europejska pracuje nad zmianami w Europejskim Systemie Handlu Emisjami, a propozycje reformy ETS mają zostać przedstawione w połowie lipca. Według ustaleń „Financial Times” Bruksela rozważa przedłużenie bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 po 2039 roku, ale pod warunkiem inwestowania przez firmy na terenie Unii Europejskiej.
ETS został wprowadzony w 2005 roku, aby przygotować państwa członkowskie do realizacji postanowień Protokołu z Kioto, który zobowiązywał kraje rozwinięte do redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 5 proc. wobec poziomu z 1990 roku. Mechanizm nakłada na przedsiębiorstwa obowiązek posiadania uprawnień do emisji dwutlenku węgla, a część z nich była dotąd przyznawana bezpłatnie.
Rzeszów zdemontuje Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej. Miasto przeznaczyło na cel 100 tys. zł