Ministerstwo Obrony Narodowej tworzy tzw. zieloną listę, czyli spis autoryzowanych produktów do prywatnego zakupu przez żołnierzy w ramach wyposażenia indywidualnego. Na liście mają znaleźć się takie rzeczy jak obuwie taktyczne, rękawiczki taktyczne, pasy taktyczne i strzeleckie, okulary ochronne, bielizna, małe drony o wadze do 25 kg, a także celowniki optyczne i kabury. Z czasem lista ma być rozszerzana.
MON zapowiada uruchomienie tzw. zielonej listy w ramach operacji Szpej, czyli programu modernizacji i wymiany wyposażenia indywidualnego żołnierzy. Projekt przedstawił pełnomocnik ministra obrony ds. warunków służby wojskowej Paweł Mateńczuk „Naval”.
Lista będzie zawierać produkty autoryzowane przez MON do prywatnego zakupu przez żołnierzy. W pierwszej kolejności znajdą się na niej najprostsze elementy wyposażenia jak obuwie, bielizna, rękawiczki czy pasy taktyczne, ale również okulary ochronne, kabury, celowniki optyczne oraz drony o wadze do 25 kg. Z czasem katalog będzie poszerzany.
Według Mateńczuka lista ma powstawać z udziałem żołnierzy z poziomu taktycznego, a przy jej doborze będą brane pod uwagę opinie od drużyn, kompanii i batalionów, aż po wyższe szczeble i instytucje eksperckie wojska. „Nie da się zrobić nowych rzeczy starymi przepisami” – zaznaczył Mateńczuk, wskazując, że realizacja projektu wymaga zmian w decyzjach szefa MON, choć bez konieczności nowelizacji ustaw czy rozporządzeń.
Były snajper jednostki Grom Michał Pycio, zaangażowany w przygotowania operacji, podkreślił: „Ta lista nie wyłączy systemu zaopatrywania sił zbrojnych ani obowiązku dostarczenia szeregu produktów żołnierzom”. Dodał również, że lista będzie miała na celu uzupełnienie braków, np. w zakresie małych systemów bezzałogowych.
Żołnierze będą mogli nabywać sprzęt z zielonej listy według własnych preferencji, m.in. za tzw. mundurówkę, czyli coroczny ekwiwalent finansowy na umundurowanie i elementy wyposażenia.
Powstanie również portal internetowy dla przedsiębiorców zainteresowanych zgłoszeniem swoich wyrobów. Po wypełnieniu formalności produkty zostaną skierowane do testów i autoryzacji, a w razie potrzeby także certyfikacji. Koszty procesu poniesie producent. Nawet w przypadku negatywnej decyzji przedsiębiorca otrzyma informację zwrotną. Ostateczna lista będzie dostępna publicznie online.
Zieloną listą zajmie się niewielki zespół ekspertów w MON, który będzie odpowiadał za kontakt z przemysłem i koordynację procesu autoryzacji. Pierwsze ogłoszenie listy planowane jest na początek 2026 r.
Dotychczas w ramach operacji Szpej wycofano hełmy stalowe i zakupiono ponad 200 tys. hełmów kevlarowych, 100 tys. kamizelek kuloodpornych i taktycznych, ponad 50 tys. sztuk sprzętu optoelektronicznego oraz ponad 1 mln elementów umundurowania. Program obejmuje także modernizację karabinków Grot do wersji 3. Na mundury i ekwipunek przeznaczono już ponad 1 mld zł. W 2024 r. operacja otrzymała finansowanie w wysokości 3 mld zł, a w latach 2026–2027 planowane wydatki mają przekroczyć 5 mld zł.
Mateńczuk podkreśla, że idea zmian opiera się na maksymalnym wykorzystaniu wiedzy i doświadczenia żołnierzy. Dzięki temu to oni, jako użytkownicy sprzętu, mają bezpośrednio wpływać na jego dobór i funkcjonalność.
Zobacz także: Działający m.in. w Polsce Galvion dostarczy zintegrowane hełmy dla US Marines
Czytaj: Wojsko kupuje tłumiki dla żołnierzy WOT
Kresy.pl/gov.pl/defence24.pl
































