Według tegorocznego sondażu, aż 11 proc. mieszkańców Łotwy oczekuje rewolucji to jest siłowego obalenia obecnych władz swojego państwa.
Łotewski portal Delfi przytoczył wyniki badania pracowni SKDS. Zostało ono przeprowadzone jeszcze w czerwcu, ale wyniki zostały opublikowane dopiero niedawno. Pracownia podkreśla, że sondaż z bieżącego roku wykazał podobną liczbę osób chcących rewolucji co w latach 2019, 2017 i 2015. Tylko w roku 2013 proporcja zwolenników rewolucyjnego obalenia władz była wyższa i sięgała 18 proc.
50 proc. respondentów w czerwcu chciało zmian na Łotwie, ale prowadzonych drogą reform w ramach obecnego systemu politycznego. W 2019 r. 60 proc., w 2017 – 58 proc., w 2015 – 54 proc. a w 2013 – 46 proc.
Wyraźnie wzrosła natomiast proporcja badanych uważających, że na Łotwie nie trzeba nic zmieniać. W czerwcowym sondażu odpowiadało tak 29 proc. W 2019 r. odpowiedzi takich było 29 proc., w 2017 – 14 proc., w 2015 – 19 proc. a w 2013 – 24 proc.
Czytaj także: Łotwa zakazała retransmisji 16 rosyjskich kanałów telewizyjnych
delfi.lv/kresy.pl





























