Litewska elita polityczna prezetuje, w swoim głównym nurcie, krytyczne nastawienie wobec władz Węgier i ich polityki zagranicznej. Jednak jeden z litewskich polityków uznał za wskazane spotkać się z Péterem Szijjártó.
To Remigijus Žemaitaitis, przewodniczący jednej z partii koalicji rządzącej Litwą – “Świtu nad Niemnem” (NA). Miał on okazję do spotkania z ministrem spraw zagranicznych Węgier, który właśnie w poniedziałek pojawił się w litewskich Szawlach. Szijjártó odwiedził tam kontyngent węgierskich żołnierzy sił powietrznych, którzy stacjonują tam w ramach wysuniętej obecności NATO. Przywitał go tam jedynie wiceminister spraw zagranicznych Litwy, Sigitas Mitkus.
Jednak już w mniej oficjalnych okolicznościach Szijjártó został powitany na Litwie także przez Žemaitaitisa. Przewodniczący litewskiej partii koalicyjnej zamieścił nagranie z powitania na swojej stronie na Facebooku. „Polityka zagraniczna zaczyna się od małych kroków.” – napisał Žemaitaitis, uznając wizytę Węgra za “historyczny dzień dla Litwy”.
Žemaitaitis powiedział agencji BNS, że spotkanie z Szijjártó było „przyjacielskie” i trwało około dwóch godzin. „Podziękowaliśmy Węgrom za solidarność i lojalność jako partner – ich piloci odegrali kluczową rolę w misji patrolowania przestrzeni powietrznej NATO, zgłaszając 19 alarmów” – powiedział. Jak ocenił – „Gdyby nie ich poświęcenie, kto wie, gdzie mogłyby spaść drony z Białorusi lub Rosji”.
Inicjatywę Žemaitaitisa skomentował doradca premier Litwy, Ignas Dobrovolskas. „Posłowie mogą spotykać się z zagranicznymi urzędnikami – to nie jest zakazane” – jego słowa zacytował portal publicznego nadawcy LRT – „Jednak politykę zagraniczną kształtuje i realizuje rząd wspólnie z prezydentem. Na Litwie nie ma alternatywnej polityki zagranicznej i ważne jest, aby wszyscy politycy trzymali się jednej linii, zwłaszcza w tym geopolitycznie wrażliwym okresie”.
Bardziej krytycznie odniósł się ośrodek prezydencki. „To próba tworzenia alternatywnej polityki zagranicznej. Któż jednak zaprzeczy, że pan Žemaitaitis żyje w alternatywnej rzeczywistości” – oświadczyło Biuro prezydenta Litwy, zacytował portal LRT.
Lider “Świtu nad Niemnem” krytykuje ostatnio ministra spraw zagranicznych Litwy Kęstutisa Budrysa, którego określił jako „człowieczka o mentalności pańszczyźnianej”, jak zacytował portal TVP Wilno. W ocenie polityka „zła polityka zagraniczna podważa zaufanie do państwa”. Žemaitaitis sugerował zdymisjonowanie Budrysa.
lrt.lt/wilno.tvp.pl/kresy.pl
































