Rząd Keira Starmera przekazał jednej z organizacji studenckich siedmiu milionów funtów na działania na rzecz identyfikowania i szkolenia do walki z antysmityzmem na uczelniach wyższych.
Organizacją dofinansowaną na ten cel przez brytyjski rząd jest Unia Studentów Żydowskich (UJS). Jak podał w poniedziałek portal Middle East Eye jest ona powiązana ze Światową Organizacją Syjonistyczną (WSO), która przekazuje funduszę na żydowską kolonizację palestyńskich terytoriów okupowanych, co jest nielegalne w świetle prawa międzynarodowego.
W ramach dotacji UJS w nadchodzących tygodniach przeprowadzili około 600 sesji szkoleniowych na różnych brytyjskich uczelniach, które mają pomóc ich pracwnikom „rozpoznać przejawy nękania i nienawiści” oraz ułatwić „otwartą, pełną szacunku debatę” – poinformował w niedzielę Departament Edukacji (DfE), jak zacytował MEE.
Wcześniej DfE groził uczelnioom działaniami administracyjnymi, jeśli jeśli nie podejmą działań na rzecz ochronyc studendów narodowości żydowskiej przed zachowaniami o tle antysemickim. Władze oceniły, że zachowania o takim charakterze pojawiły się przy okazji studenckich wieców, jakie ze szczególnym nasileniem były organizowane w drugą rocznicę wybuchu wojny w Strefie Gazy.
UJS określa się jako „głos żydowskich studentów”, reprezentując „ponad 75 żydowskich stowarzyszeń” na uniwersytetach w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Al Jazeera wyjawiła w 2017 r., że Unia czerpała fundusze od Ambasady Izraela w Londynie. W 2021 roku ówczesna prezes UJS, Nina Freedman, została nagrana, jak mówi prezydentowi Izraela Isaacowi Herzogowi, że absolwenci UJS „zajmują obecnie wysokie stanowiska w rządzie Izraela, Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Siłach Obronnych Izraela (IDF) i nawet w biurze prezydenta”.
Organizacja jest członkiem Światowego Związku Studentów Żydowskich (WSU), który współpracuje z izraelskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych i Światową Organizacją Syjonistyczną.
UJS deklaruje, że „z pasją angażuje się w projekty dotyczące Izraela, współpracy międzywyznaniowej i działań społecznych” i oferuje swoim studentom „możliwości wzmocnienia, celebrowania i zgłębiania osobistych relacji z Izraelem w ramach ewoluującego wyrażania tożsamości żydowskiej”.
Oczekuje się, że minister edukacji Bridget Phillipson spotka się w tym tygodniu z władzami uniwersytetów, Biurem ds. Studentów, policją i organizacjami wyznaniowymi w ramach działań mających na celu zapewnienie, że „uczelnie podejmują proporcjonalne i skuteczne działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa i wsparcia wszystkim studentom”, jak napisał Middle East Eye.
Od początku wojny w Strefie Gazy Wielka Brytania stała się areną jednych z najliczniejszych protestów przeciw działaniom Izraela w tym regionie.
middleeasteye.net/kresy.pl
































