W sobotę doszło w stolicy Wielkiej Brytanii do manifestacji przeciw niekontrolowanej imigracji organizowanej przez tak zwany Demokratyczny Sojusz Kibiców Piłkarskich (Democratic Football Lads’ Alliance).

Marsz kibiców rozpoczął się na Park Lane. Manifestacja była otoczona przez licznie zgromadzonych funkcjonariuszy policji, w tym z jednostki konnej. Celem organizatorów marszu było dotarcie pod siedzibę administracji rządowej na Whitehall. Kibice chcieli w ten sposób zaprotestować wobec niekontrolowanej ich zdaniem imigracji, która prowadzi do przenikania na teren kraju dżihadystów oraz przeciw przestępczości narastającej ich zdaniem w społecznościach imigranckich. Na manifestacji nie brakowało osób w średnim wieku i kobiet.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Manifestację kibiców usiłowali zablokować skrajni lewicowcy określający się „antyfaszystami” w tym bojówkarze tak zwanej Antify, którzy pojawili się na ulicach Londynu z grubymi drągami w rękach. Lewicowcy próbowali przerwać pochód kibiców gromadząc się przede wszystkim na Trafalgar Square. Doszło też do blokady na Pall Mall. Krzyczeli w stronę maszerujących kibiców „Nazistowskie śmierci precz z naszych ulic”. „Czyje ulice? Nasze ulice” – odpowiadali im kibice.

W czasie manifestacji doszło do licznych przepychanek między kibicami a funkcjonariuszami policji. Ci pierwsi dawali głośno wyraz swojej dezaprobaty wobec, jak oceniali, bierności brytyjskiej policji w stosunku przestępczości popełnianej przez imigrantów.

Czytaj także: Wielka manifestacja za multikulti w Berlinie [+VIDEO]

independent.co.uk/theguardian.com/rt.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz