Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska zadeklarowała gotowość pośredniczenia w sporze między Polską a Ukrainą, ale rzecznik rządu Adam Szłapka odrzucił potrzebę takiego udziału. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ma wystąpić podczas konferencji o odbudowie Ukrainy w Gdańsku.
Jak podała PAP, rzeczniczka prasowa Komisji Europejskiej Paula Pinho przekazała we wtorek, że Komisja Europejska jest gotowa pośredniczyć w rozmowach między Polską a Ukrainą.
Pinho odniosła się także do zaplanowanej w Gdańsku Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy. Kijów poinformował, że Wołodymyra Zełenskiego na czele ukraińskiej delegacji zastąpi premier Julia Swyrydenko. Rzeczniczka Komisji Europejskiej zaznaczyła, że rezygnacja Zełenskiego z udziału w wydarzeniu nie zmienia planów przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która ma udać się do Gdańska i wygłosić przemówienie otwierające konferencję.
Rosja rozważa import paliwa oraz dopłaty do sprowadzanych produktów naftowych, aby ograniczyć skutki zakłóceń na krajowym rynku benzyny i diesla po ukraińskich atakach na rafinerie — podał we wtorek Reuters, powołując się na rosyjskie „Wiedomosti”.
Według gazety temat był omawiany podczas narady prowadzonej przez wicepremiera Aleksandra Nowaka, odpowiedzialnego w rosyjskim rządzie za sektor paliwowo-energetyczny.
W planie działań stabilizujących rynek ma znaleźć się zwiększenie importu paliwa silnikowego do Rosji. Ministerstwo Finansów miałoby zarazem zmienić mechanizm dopłat, aby państwo mogło rekompensować sprowadzanie paliwa z zagranicy i utrzymywać ceny na akceptowalnym politycznie poziomie.
Premier Donald Tusk ocenił, że dalsze zaostrzanie sporu między politykami w Polsce i na Ukrainie jest „strategicznym błędem”. Według szefa rządu na konflikcie stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie.
Donald Tusk odniósł się w niedzielę do napięć w relacjach polsko-ukraińskich. Premier ocenił, że eskalowanie sporu przez polityków po obu stronach będzie miało negatywne skutki zarówno dla Polski, jak i Ukrainy.
„Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie. A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni. W rozmowach z moimi europejskimi partnerami staram się minimalizować straty i obniżać napięcie. Nie jest to łatwe zadanie” — napisał premier.
Rosja obserwuje „oznaki zmiany” w stanowisku USA w sprawie porozumień osiągniętych w Anchorage, powiedział wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow.
„Rosja nadal pozostaje wierna porozumieniom osiągniętym między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a jego amerykańskim odpowiednikiem Donaldem Trumpem na Alasce: „Nasze stanowisko się nie zmieniło. Trzymamy się dobrze znanej linii, która opiera się właśnie na porozumieniach osiągniętych przez Putina i Trumpa prawie rok temu na Alasce” - powiedział we wtorek Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
„Dialog między Rosją a USA w sprawie Ukrainy nie został przerwany" - twierdził Riabkow, ale pozwolił sobie na pewne zastrzeżenie wobec postawy Amerykanów. „Mogę potwierdzić, że ostatnio zaobserwowaliśmy oznaki zmiany stanowiska USA w stosunku do porozumień osiągniętych w Anchorage” - powiedział wiceminister.
Premier Donald Tusk postanowił sięgnąć po słowa papieża-Polaka, które wygłosił on w czasie pielgrzymki na Ukrainę przed ćwierćwieczem.
„25 lat temu we Lwowie Jan Paweł II powiedział: <<Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności>>” - napisał na portalach społecznościowych premier.
W ten sposób szef rządu odniósł się do obecnych napięć między Polakami a Ukraińcami. Spór między Warszawą a Kijowem zaostrzył się po decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Prezydent Karol Nawrocki już 29 maja ocenił tę decyzję jako „bardzo krytycznie” i stwierdził, że Zełenski „dostarczył wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”.
Według danych z bieżącego tygodnia strategiczne rezerwy ropy Stanów Zjednoczonych są najniższe 43 lat, co wobec blokady jednego z kluczowych morskich szlaków ich dostaw może przyczynić się do radykalnego wzrostu cen paliw.
Rezerwy ropy naftowej USA, zlokalizowane w Luizjanie i Teksasie, spadły do najniższego poziomu od 1983 roku, jak wynika z danych Departamentu Energii opublikowanych w poniedziałek, które przytoczył portal NBC News. Zapasy w drugim kluczowym centrum naftowym w Cushing w Oklahomie spadły do zaledwie 20 milionów baryłek, według danych opublikowanych w środę przez Agencję Informacji Energetycznej (EIA). Rory Johnston z firmy badawczej Commodity Context określił tę sytuację mianem "napięcia operacyjnego".
„Bez natychmiastowej poprawy na horyzoncie” jest to „niepokojący punkt presji” na sytuację rynkową – ocenił Johnston. „Prawdziwe pytanie brzmi: jak długo jeszcze te środki będą w stanie w jakiś sposób zmniejszyć ryzyko” – powiedział w piątek Bloombergowi prezes koncernu naftowego Chevron, Mike Wirth.
Francja chce zwrócić się do WTO w sprawie 100-proc. amerykańskich ceł