Rząd niemiecki ponownie przetransportował dziesiątki Afgańczyków z Pakistanu do Niemiec. Do końca roku spodziewane jest przetransportowanie do Niemiec setek kolejnych osób. Program przesiedleńczy realizowany realizowany jest po wycofaniu sił USA i RFN z Afganistanu i obejmuje osoby współpracujące z zachodnimi państwami.

Po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych i Niemiec z Afganistanu w 2021 r. osoby współpracujące z zachodnimi siłami objęto programami przesiedleńczymi. Zakładały one przeniesienie uprawnionych Afgańczyków do Pakistanu, a następnie ich przylot do Niemiec czarterami lotniczymi.

We wtorek w Berlinie wylądował kolejny taki samolot. Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło, że na jego pokładzie znajdowało się 160 Afgańczyków, z czego 154 osoby zostały objęte federalnym programem przesiedleńczym, a pozostałych sześć stanowiła pracownica lokalnego personelu wraz z pięciorgiem członków rodziny.

W kontekście trwających działań minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul zapowiedział, że pozostałe przesiedlenia zostaną sfinalizowane jeszcze w tym roku. Jak wskazywano, brak realizacji zapowiedzianych lotów mógłby skutkować odesłaniem części Afgańczyków z Pakistanu do ich ojczyzny.

Zgodnie z danymi rządowymi do Niemiec ma jeszcze trafić 541 Afgańczyków zakwalifikowanych do programów przesiedleń lub uznanych za lokalnych pracowników. Jednocześnie 651 osób nie uzyskało zgody na przyjazd, ponieważ uznano, że nie mają „dalszego interesu politycznego”. Programy przesiedleńcze mają wygasnąć do końca 2025 roku, a umowa koalicyjna CDU/CSU i SPD stanowi, że „nie zostaną uruchomione żadne nowe programy”.

Rząd przewidział także rozwiązania dla osób, które zrezygnują z prawa wjazdu do RFN. Mogą one otrzymać jednorazowe 2,5 tys. euro oraz 10 tys. euro „pomocy na start” na powrót do Afganistanu. Równolegle Kościół Ewangelicki w Niemczech zapowiedział wsparcie dla organizacji pozarządowych finansujących postępowania sądowe afgańskich azylantów, którym odmówiono ochrony.

Od października 2022 roku do Niemiec sprowadzono w ramach tych działań ponad 30 tys. Afgańczyków. W niemieckiej debacie publicznej pojawiały się przy tym zastrzeżenia dotyczące jakości kontroli, wskazujące, że do kraju trafiały także osoby bez pełnej weryfikacji dokumentów.

Skala migracji pozostaje istotnym wyzwaniem dla władz federalnych. Do listopada 2025 roku w Niemczech złożono niemal 160 tys. wniosków o azyl, głównie od obywateli Syrii i Afganistanu. Choć to mniej niż w 2024 roku, gdy liczba wniosków przekroczyła 250 tys., rząd podkreśla potrzebę uszczelniania systemu azylowego.

Czytaj także: Pakt migracyjny UE. Niemcy też nie będą musiały przyjmować imigrantów, ani za nich płacić

Liczba pozaeuropejskich obywateli Niemiec stale się zwiększa. Destatis podaje, że całkowita liczba osób z pochodzeniem migracyjnym (wliczając imigrantów, ich dzieci, często obywateli niemieckich) wynosiła ok. 24,9 mln osób, czyli 29,7 proc. populacji w 2023 r. Inne statystyki etniczne, pochodzące z Federalnego Urzędu Statystycznego ujawniają, że tylko 87,4 proc. ludności Niemiec ma pochodzenie europejskie, ale zaledwie 74 proc. z nich pochodzi z Niemiec. Liczby te nie są jednak dokładne, ponieważ imigranci trzeciego pokolenia, których dziadkowie przybyli do Niemiec w latach 60., są obecnie klasyfikowani jako Europejczycy.

Kresy.pl/jungefreiheit.de

Tagi: , , ,
forma płatności