Słowacja wybrała F-16

Rząd Słowacji zaakceptował decyzję ministerstwa obrony o wyborze amerykańskich F-16 dla słowackiej armii.

Słowacki rząd zdecydował, że zakupi 14 amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16, które zastąpią wysłużone rosyjskie MiG-29 – podała w środę agencja Reutera powołując się na słowackie ministerstwo obrony.



Według analiz opublikowanych wczoraj Słowacja uznała, że F-16 są nowocześniejsze i bardziej zaawansowane od szwedzkich Gripenów, które również brano do tej pory pod uwagę.

Jak podała strona zbiam.pl, Słowacy zamierzają zakupić wersję F-16 Block 70/72, która niemal pod każdym względem okazała się lepsza od Saab JAS-39C/D Gripen. Słowackie media podają, że tamtejsze władze planują już rozpoczęcie rozmów z Amerykanami na temat podpisania odpowiedniego kontraktu.

F-16 Block 70/72 są uznawane za najnowszy i najnowocześniejszy wariant tego samolotu. Jak pisał portal Nowa Strategia, prototyp F-16 Block 70/72 oparty jest na płatowcu Block 60/62 i został wyposażony w stację radiolokacyjną AN/APG-80 z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA; Active electronically scanned array) oraz silnik turbowentylatorowy General Electric F-110-GE-132 (Block 70) lub Pratt & Whitney F-100-PW-229EEP (Block 72). W 2016 roku podano, że wersja ta będzie produkowana przez koncern Lockheed Martin w Indiach.

Słowacka armia posiada obecnie 12 samolotów MIG-29 i umowę na ich serwisowanie z Rosją, która kończy się jesienią 2019 roku. Na mocy tej umowy, wartej między 20 a 50 mln euro rocznie, dziesiątki rosyjskich techników przebywają w słowackich bazach wojskowych. Jak stwierdzał Reuters, nawet jeśli Słowacja zdecyduje się na któryś z zachodnich myśliwców, umowa z Rosją będzie musiała być przedłużona, ponieważ nowe samoloty nie od razu trafią na Słowację – w przypadku F-16 może to być nawet rok 2023.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie F-16 nad Izraelem

Kresy.pl / Reuters

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz