19 państw członkowskich UE jest gotowych przystąpić do realizacji art. 7, który pozbawi Węgrów praw w Unii Europejskiej, w tym prawa głosu w Radzie UE.
Parlament Europejski wyśle w połowie kwietnia misję śledczą na Węgry, aby „ocenić najnowsze wydarzenia w zakresie praworządności”. 19 państw członkowskich UE jest już gotowych odebrać Węgrom prawo głosu. Jednak jakiekolwiek realne kroki wymagałyby zgody wszystkich 26 pozostałych państw członkowskich.
EU Observer twierdzi, że „stan praworządności na Węgrzech nadal się pogarsza”, dlatego też instytucje UE rozważają zaostrzenie sankcji na mocy art. 7 Traktatu.
Portal sugeruje, że w pierwszej kolejności 80 proc. państw członkowskich mogłoby stwierdzić, że istnieje wyraźne ryzyko poważnego naruszenia podstawowych wartości UE na Węgrzech.
Chodzi m.in. o uchwalenie przez Węgry ustawy zakazującej zgromadzeń naruszających przepisy o ochronie dzieci. Nowelizacja została złożona przez posłów rządzącej koalicji Fidesz–KDNP i przewiduje rozszerzenie sankcji zarówno na organizatorów, jak i uczestników takich zgromadzeń. Osoby objęte karami finansowymi będą zobowiązane do uiszczenia grzywien w ciągu 30 dni, w przeciwnym razie kwota zostanie pobrana w formie podatku. Środki uzyskane z kar mają zostać przeznaczone na programy związane z ochroną dzieci.
Pod koniec lutego informowaliśmy, że rząd Węgier zapowiedział nowelizację konstytucji, która ma podkreślić priorytet ochrony dzieci. Premier Viktor Orban oraz przedstawiciele jego administracji wskazali, że nowe przepisy mogą ograniczyć możliwość organizacji marszu LGBT w centrum Budapesztu. Orban obiecał rozprawić się z zagranicznym finansowaniem mediów i organizacji pozarządowych na Węgrzech, po tym, jak prezydent Donald Trump wstrzymał finansowanie USAID.
Przypominamy, że węgierski ośrodek akademicki MCC Brussels opublikował raport, z którego wynika, że Komisja Europejska przeznaczyła 80 mln ze wspólnego budżetu na dotacje organizacji lewicowych i prounijnych w Polsce i na Węgrzech.
Dzięki programowi Citizens, Equality, Rights and Values Bruksela przekazała 41 mln euro organizacjom pozarządowym na Węgrzech i 38 mln euro organizacjom w Polsce. Znaczna część tych pieniędzy trafiła do środowisk bezpośrednio zaangażowanych w kampanie agitacyjne przeciwko politykom w Warszawie i Budapeszcie.
Raport opisuje, że pod pozorem promowania „wartości UE” zbudowano „sieć propagandową”, w której organizacje pozarządowe i think tanki atakowały rządy Prawa i Sprawiedliwości oraz węgierskiego Fideszu.
Kresy.pl/euobserver.com





























