Nielegalni migranci porwali statek handlowy

Minister spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salvini poinformował w środę, że grupa nielegalnych migrantów porwała statek handlowy na Morzu Śródziemnym.

Informację podaną przez Salviniego przekazała włoska agencja informacyjna ANSA. Według ministra statek zmierzający na pomoc migrantom u wybrzeży Libii, którzy się o nią zwrócili został porwany i zamiast do Libii skierował się w kierunku Malty lub włoskiej wyspy Lampedusa. W chwili porwania statek o nazwie Elhiblu znajdował się zaledwie 6 mil morskich od libijskiej stolicy Trypolisu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Salvini zapowiedział już, że migranci nie zostaną wpuszczeni do żadnego włoskiego portu – „zobaczą Włochy tylko przez lunetę”. Włoski minister nazwał działanie porywaczy „piractwem”. Pod swoim wpisem na portalu Facebook zamieścił także mapę nawigacyjną na której zaznaczona była pozycja porwanego statku. „Mówię piratom, zapomnijcie o Włochach. To najbardziej jaskrawa demonstracja tego, że to nie jest operacja ratunkowa ale kryminalny przemyt” – ocenił polityk.

ANSA podaje, że także w środę libijski statek podjął z morza około 120 nielegalnych migrantów, którzy zostali odtransportowani do Trypolisu.

Czytaj także: Polska stanie przed unijnym trybunałem za nieprzyjęcie migrantów

ansa.it/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz