Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
61-letnia pacjentka Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego zmarła po tym, jak przez kilka godzin nie rozpoznano u niej ostrego zawału serca – ustalił portal Zero.pl. Jednym z lekarzy zajmujących się kobietą na szpitalnym oddziale ratunkowym był Dawid Kacprzyk. Sprawę bada prokuratura.
O sprawie napisał w poniedziałek serwis Zero.pl. Do zdarzenia doszło 14 maja 2026 roku w Warszawie. Kobieta źle poczuła się na przystanku w pobliżu szpitala. Miała silny ból w klatce piersiowej i ciśnienie sięgające 220/147. Karetka przywiozła ją na SOR około godz. 10:30.
Jak podaje Zero.pl, wykonane o godz. 11:10 badanie EKG wskazywało na zawał. Podwyższony był również poziom troponiny: pierwszy wynik wynosił 94,6 przy normie do 16 jednostek, a kolejny przekroczył 2200. Portal skonsultował dokumentację z kardiologiem oraz specjalistą medycyny ratunkowej. Obaj ocenili, że personel SOR-u nie rozpoznał ostrego zawału.
Mimo, że od piątku Amerykanie wstrzymali bombardowania Iranu, a z Republiki Islamskiej nie są wystrzeliwane rakiety i drony w kierunku amerykańskich baz, arabscy sojusznicy USA nadal są uderzani.
"Times of Israel" podlicza, że w poniedziałek drony uderzały na terytorium Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Iraku. Dziennik powołał się na informację izraelskich sił zbrojnych twierdzących, że zestrzeliły dwa drony lecące w kierunku państwa syjonistycznego jeszcze na terytorium sąsiedniej Jordanii.
Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej także stwierdziło, że podległe mu siły zestrzeliły drony we wschodniej części kraju, oraz w regionie stołecznego Rijadu. Jednak jak zwraca uwagę "Times of Israel" obrona ta mogła nie być całkowicie skuteczna. Zdjęcia satelitarne publikowane na kolejnych kanałach w mediach społecznościowych pokazują rafinerię Abkajk, nad którą unoszą się słupy czarnego dymu, co może sugerować uderzenie jakichś środków napadu.
Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki odpowiedzialny za rządowy projekt regulujący najem krótkoterminowy, był właścicielem trzech mikrokawalerek w Łodzi – ustaliła Wirtualna Polska. Polityk czerpał dochody z ich wynajmu, a na krótko przed wejściem do rządu dwa lokale sprzedał swojemu bratu, księdzu Dariuszowi Rasiowi. Trzeci należy obecnie do byłej żony wiceministra.
Jak opisują w poniedziałek Szymon Jadczak i Mateusz Baczyński z Wirtualnej Polski, lokale znajdują się w kamienicy przy ul. Poznańskiej w Łodzi. Każdy z nich ma powierzchnię około 13 m². Budynek podzielono na 55 niewielkich lokali przeznaczonych pod wynajem.
Raś wraz z ówczesną żoną rozpoczął zakup trzech mikrokawalerek w styczniu 2020 roku. Transakcje sfinalizowano kilka miesięcy później. Po rozwodzie jeden lokal przypadł Marcie Porębskiej-Raś, natomiast dwa pozostałe polityk sprzedał swojemu starszemu bratu, ks. Dariuszowi Rasiowi. Ostateczne przeniesienie własności nastąpiło 29 września 2023 roku, około trzech miesięcy przed objęciem przez Rasia stanowiska wiceministra.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podtrzymał stanowisko, że Ukraina nie wejdzie do Unii Europejskiej bez rozliczenia kwestii historycznych. W rozmowie z Wirtualną Polską wskazał też na problemy w rolnictwie, praworządności i walce z korupcją. (więcej…)
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oskarżył Wołodymyra Zełenskiego o zaatakowanie irańskiego statku handlowego na Morzu Kaspijskim. Zapowiedział, że śmierć marynarza nie może pozostać bez odpowiedzi, a ukraińskie działania miały służyć wciągnięciu Europy do wojny prowadzonej przez Izrael.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w niedzielę ostro zareagował na ukraiński atak na irański statek handlowy. Według Teheranu w wyniku uderzenia zginął jeden z członków załogi.
„Zełenski zaatakował irański statek handlowy, zabijając marynarza. To rażące naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych, dokonane na polecenie Izraela, aby wciągnąć Europę do jego wojny” – napisał Aragczi.
Bundeswehrze brakuje niemal 2 tysiące żołnierzy do obsadzenia jednostek bojowych i logistycznych brygady, która ma na stałe stacjonować na Litwie – podał „Welt am Sonntag”. Z wewnętrznych dokumentów niemieckiej armii wynika, że część pododdziałów ma stan osobowy oceniany jako „niezadowalający” lub „krytyczny”. (więcej…)
Madryt zablokował zakup broni dla katalońskiej policji