Po raz pierwszy względna większość mieszkańców Estonii popiera istnienie oficjalnych związków homoseksualistów w miejscowym prawodawstwie. Miejscowa mniejszości rosyjska jest przeciw.

Wyniki badania socjologicznego przeprowadzonego na zlecenie Estońskiego Centrum Praw Człowieka (Eesti Inimõiguste Keskus) podał w poniedziałek Portal Bałtycki. Jak informuje na jego łamach Tomasz Otocki, przytaczane badanie było już czwartym w którym pytano mieszkańców Estonii o ich stosunek do homoseksualistów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Za ustawą o wspólnym życiu, która w 2014 r. ustanowiłA możliwość zawierania formalnych związków prawnych przez osoby homoseksualne opowiada się po raz pierwszy więcej respondentów niż przeciw niej. 49% mieszkańców Estonii popiera zapisy ustawy wspomnianej ustawy, a tylko 39% jest przeciw. Jednak istnieją w tym względzie znaczne różnice między etnicznymi Estończykami a miejscową społecznością Rosjan. Wśród tych pierwszych ustawę o związkach homoseksualistów popiera aż 59% respondentów, wśród etnicznych Rosjan tylko 36%. Najwyższe poparcie dla ustawy o wspólnym pożyciu odnotowano w grupie wiekowej respondentów mających 20-29 lat, w której wyniosło ono 68%.

Gdy zapytano respondentów o to czy zaakceptowaliby zrównanie statusu związków homoseksualistów ze statusem małżeństwa opcję taką zaakceptowało 45% etnicznych Estończyków i 22% etnicznych Rosjan z Estonii.

Zgodnie z sondażem 41% respondentów uznało homoseksualizm za „całkowicie” lub „częściowo akceptowalny”. Wśród etnicznych Estończyków było to 50%, wśród przedstawicieli mniejszości rosyjskiej 20%.

Etniczny Rosjanie stanowili w zeszłym roku prawie 25% mieszkańców Estonii. Jedynie 53,9% estońskich Rosjan posiadało w 2011 r. obywatelstwo Estonii. 24,3% posiadało obywatelstwo Rosji, a 21,1% nie posiadało żadnego obywatelstwa.

Czytaj także: W paradzie LGBTQ w Tel Awiwie wzięło udział ćwierć miliona osób

przegladbaltycki.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz