Minister służb specjalnych Izraela Yisrael Katz zaproponował następcy tronu Arabii Saudyjskiej by podjął się roli mediatora w konflikcie izraelsko-palestyńskim.

Zwierzchnik izraelskich służb specjalnych udzielił wywiadu państwowej, saudyjskiej agencji informacyjnej. „Rekomenduję aby Arabia Saudyjska, jako lider świata arabskiego, wzięła inicjatywę na siebie i zaproponowała Palestyńczykom protekcję. W takiej sytuacji saudyjskiego przewodnictwa jestem gotowy na negocjacje” – powiedział Katz.

Izraelski polityk zaadresował swoją propozycję personalnie do władcy saudyjskiej monarchii. „Wzywam króla Salmana by zaprosił [izraelskiego premiera] Netanjahu do złożenia wizyty [w Arabii Saudyjskiej] i saudyjskiego następcę tronu do przyjazdu z wizytą tutaj, do Izraela” – apelował Katz. Według niego, takie wizyty „wzmocniłyby pokój” na Bliskim Wschodzie, a także „współpracę [w dziedzinie] bezpieczeństwa i ekonomiczną”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Mimo, że Arabia Saudyjską oficjalnie nie uznaje Izraela, w praktyce polityka obu kraju nierzadko jest zbieżna. Zarówno Saudowie jak i Izrael są zażartymi wrogami Iranu. Oba państwa mocno zaangażowały się w konflikt wojenny w Syrii, gdzie wsparły ugrupowania dążące do rozbicia tego państwa. Saudowie i Izraelczycy wspólnie występują też przeciwko współpracującym Turcji i Katarowi. Izraelski minister energii Yuval Steinitz ujawnił niedawno, że oba jego kraj utrzymuje niejawne kontakty z Saudyjczykami.

Czytaj także: Izrael wspiera islamistów w Syrii

almasdarnews.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz