9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Tutejszym
      Tutejszym :

      Jak ostrzegał ruski MSZ Moskwa rozważy możliwość odwetu.
      Jest takie polskie przysłowie: „Nie strasz, nie strasz bo się zestrachasz…”
      Skoro atak nie poszedł po ruskich bazach, to oszczędził im kompromitacji.
      Czyli żadnego odwetu oprócz werbalnych połajanek raczej nie będzie.
      Ten atak raczej otrzeźwił niektóre ruskie głowy, jest to zimna mowa faktów.

      • WojewodaMichal
        WojewodaMichal :

        @Tutejszym – nie wierzę w to, że kacapia nie będzie chciała w jakikolwiek sposób się zemścić za zniszczenie grupy wagnera i za te naloty itp. Powiedzieć, że to klęska wizerunkowa i polityczna – to jakby nic nie powiedzieć. Tylko kiedy i jak będzie mogła [bo to, że chce nie podlega dyskusji] to zrobić …. i czy w ogóle, ….. to inna kwestia. Kolejną bezsporną kwestią jest to, że nie liczą się z kacapią Amerykanie praktycznie wcale. Między bajki można włożyć, że Amerykanie nie wiedzieli kogo atakują [mam na myśli grupę wagnera] – jak i między bajki można włożyć 70% zestrzelonych rakiet. Gdzieś w tej dyskusji kacapia została wykreowana na potężne państwo, co najmniej równorzędne USA – a to oczywista bzdura. USA wygrało z Układem Warszawskim – a Rosja obecnie to cień tamtego tworu. Oczywiście dalej niebezpieczny, bo mający broń jądrową i dużą armię – ale w totalnej wojnie z ZACHODEM niemający ŻADNYCH szans. Z drugiej strony, jak to w życiu bywa – nic nie jest do końca czarne lub białe – i akurat rola Rosji w Syrii nie jest chyba tą najgorszą rolą. Co prawda nie los Syryjczyków jest zapewne dla niej istotny, ale nie jest to wg mnie rola jednoznacznie negatywna. Nie jest do końca dla mnie jasny cel siania chaosu na Bliskim Wschodzie – bo ta „inżyniera niszczenia państw i narodów” musi mieć co najmniej kilka celów – tylko, czy ktokolwiek jeszcze nad tym panuje lub pamięta co chciał osiągnąć…