W czwartek izraelskie pociski znów spadły na Bejrut. Były nakierowane na południowe dzielnice libańskiej stolicy zamieszkałe głównie przez ludność szyicką.

Al Jezeera poinformowała za Libańską Narodową Agencją Informacyjną (NNA) poinformowała w czwartek o kilku atakach, do których doszło wczesnym rankiem, a które objęły dzielnice Gobejry i Harit Hrajk. Wcześniej izraelskie siły zbrojne ogłosiły komunikat wzywający wszystkich mieszkańców tych dzielnic do opuszczenia domów.

W wyniku izraelskiego ataku zginęło w czwartek sześć osób, w tym czworo członków jednej rodziny – rodzice i dwoje dzieci, jacy ponieśli śmierć w miejscowości Kfar Tebnit.

W czwartkowe popołudnie wojsko izraelskie wydało kolejne takie oświadczenie z wezwaniem do opuszczenia przez mieszkańców kolejnych dzielnic Bejrutu: Burdż al-Barajna, Hadath, Harit Hrajk i Czijah.

W związku z tymi działaniami Teheran wydał oświadczenie, że jego pracownicy dyplomatyczni opuszczają ambasadę w Libanie.

Premier Libanu Nawaf Salam i minister informacji Paul Morcos oświadczyli po czwartkowym posiedzeniu rządu, że zwrócili się z prośbą o „podjęcie wszelkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia wszelkim działaniom militarnym lub związanym z bezpieczeństwem ze strony członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w Libanie” oraz mówili o ich deportacji z kraju.

To kolejny przejaw antyirańskiego nastawienia oficjalnych władz w Bejrucie. W poniedziałek Salam wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że działalność militarna i bezpieczeństwa Hezbollahu jest zakazana. Organizacja libańskich szyitów nie podporządkowała się temu zakazowi i prowadzi ostrzały izraelskiego terytorium w odwecie za zabicie przez Izraelczyków najwyższczego przywódcy Iranu Alego Chamenejego, do czego doszło w sobotę.

Hezbollah poinformował w środę, że jego bojownicy brali udział w starciach zbrojnych z nacierającymi wojskami izraelskimi w mieście Dahira na samym południu Libanu. Grupa przeprowadza również ataki powietrzne.

Izraelskie wojska lądowe rozpoczęły ofensywę lądową na terytorium Libanu. W czwartek armia wydała kolejne wezwanie do ewakuacji mieszkańców całego południowego Libanu, ostrzegając ich, aby udali się “na północ od rzeki Litani”. Sami Izraelczycy ocenili liczbę uchodźców w Libanie na 300 tysięcy.

Hezbollah jest sprzymierzony z Teheranem. Powstał na początku lat 80 XX wieku z pomocą irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Jest ważnym aktorem libańskiego życia politycznego, jako czołowy reprezentant społeczności libańskich szyitów stanowiących niemal 30 proc. ludności Libanu.

aljzeera.com/kresy.pl

 

Tagi: , , ,
forma płatności