Co najmniej 90 osób zginęło w izraelskim nalocie na obóz dla uchodźców Al-Mawasi w Strefie Gazy. Około 300 jest rannych. Izrael twierdzi, że jego celem był jeden z przywódców organizacji polityczno-wojskowej Hamas.
Relacjonująca atak Al Jazeera podkreśliła, że obóz Al-Mawasi, znajdujący się na zachód Chan Junus, była tak zwaną, deklarowaną przez Izrael “bezpieczną strefą”, czyli miejscem, w którym ludzie uchodzący z terenów będących obszarem operacji izrealskich sił zbrojnych mieli znaleźć azyl. Nagrania bombardowania sugerują, że użyto do niego bomb o dużej mocy.
The moment the Israeli army carried out airstrikes on the tents of Palestinian displaced civilians in the Mawasi area, which it had claimed was safe. Hundreds were killed and injured under the false pretence of targeting a Hamas leader. #GazaGenocide pic.twitter.com/0GLWd08Waf
— Ramy Abdu| رامي عبده (@RamAbdu) July 14, 2024
Katarska telewizja przytacza relacje świadków ataku twierdzących, że dla jego przeprowadzenia Izraelczycy wykorzystali samoloty bojowe i drony. CNN powołując się na innych, informuje o ciałach leżących na ulicy.
Izraelczycy twierdzą, ze celem ataku byli Mohammed Deif, dowódca militarnego skrzydła Hamasu – Brygad al-Kassama oraz Rafi Salama, dowódca struktur organizacji w Chan Junus. Premier Binjamin Netanjahu oświadczył w czasie konferencji prasowej, że osobiście dał zgodę na przeprowadzenie krwawej operacji służbie specjalnej Szin Bet, po uzyskaniu nformacji, że w polu działania nie są przetrzymywani żadni izraelscy zakładnicy. Netanjahu nie potrafił potwierdzić, czy dwaj liderzy Hamasu faktycznie zginęli w czasie ataku.
Hamas odrzucił twierdzenia jako „fałszywe”, oceniając, że jest to sposób na zatuszowanie „straszliwej masakry” w miejscu, gdzie Izrael gwarantował Palestyńczykom bezpieczeństwo po poleceniu ewakuacji z innych miejsc w Strefie Gazy, przytoczyła Al Jazeera.
Według struktur palestyńskich służb medycznych zginęło 90 osób, a około 300 zostało rannych. Wśród ofiar są kobiety i dzieci. CNN przytacza relacje pracowników szpitala Nasera i szpitala kuwejckiego, twierdzących, że nie byli w stanie poradzić sobie z hostpializacją dużej liczby napływających rannych.
Breaking: Israeli airstrikes on displaced persons camps in the Mawasi area west of Khan Yunis have resulted in dozens of innocent civilian casualties.
Israel had previously declared Mawasi a safe place for displacement and urged residents to move there. #GazaGenocide pic.twitter.com/q2aVGq9LTg
— Ramy Abdu| رامي عبده (@RamAbdu) July 13, 2024
Obrazy detonacji ciężkiej bomby użytej przez Izraelczyków w miejscu skupienia cywili ukazują się tuż po deklaracji władz USA, że wznowiły one dostawy ciężkich bomb dla Izraela, po ich kilkutygodniowym wstrzymaniu, tłumaczonym troską właśnie o życie cywilnych mieszkańców Strefy Gazy.
Nowy etap konfliktu izraelsko-palestyńskiego rozpoczął się 7 października wraz z atakiem palestyńskiej organizacji polityczno-wojskowej Hamas na południowy Izrael. Hamas wystrzelił według różnych szacunków 2-5 tys. pocisków rakietowych, a następnie rozpoczął ofensywę, której częścią był desant przeprowadzony za pomocą motolotni i łodzi.
Izrael zareagował na to zmasowanym atakiem, w tym masowym bombardowaniem i ostrzałem zabudowy Gazy. Wprowadził także całkowitą blokadę palestyńskiej eksklawy, obejmującą także odcięcie od żywności, leków, energii elektrycznej i wody. Większość mieszkańców palestyńskiej ekslawy uciekła ze swoich domów do jej południowej części, rejonu granicznego miasta Rafah. Wielu z nich żyje tam w prowizorycznych warunkach. W regionie brakuje żywności, wody, lekarstw, dachu nad głową, energii elektrycznej. Dochodziło do ataków Izraelczyków na konwoje z pomocą humanitarną oraz Palestyńczyków próbujących ją odebrać.
Struktury medyczne w Strefie Gazy szacowały w sobotę, że od początku konfliktu zginęło ponad 38 tys. Palestyńczyków. Zdecydowana większość to cywile. Skorygowana liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii. Kilkadziesięciu Izraelczyków jest nadal przetrzymywanych przez Hamas.
aljazeera.com/cnn.com/kresy.pl































