Źródła syryjskie donoszą o kolejnym przypadku rajdu oddziału izraelskiej armii na terytorium sąsiedniego państwa. Izraelczycy pojawili się na obszarze dwóch syryjskich prowincji.
Według syryjskiej państwowej agencji informacyjnej SANA izraelski oddział wojskowy obejmujący dwa czołgi i cztery pojazdy wojskowe wkroczyły do miasta Dżubata al-Chaszab i ustanowiły swój posterunek na drodze do Ajn al-Bajda w północnej części prowincji Al-Kunajtira, jak przekazała w środę Al Jazeera.
Jeszcze we wtorek oddział izraelski poruszający się transporterami opancerzonymi miał wjechać do wsi Marija w syryjskiej prowincji Dara. Izraelscy żołnierze przebywali w niej około dwóch godzin, by wycofać się do wioski Abidin. Następnie wycofali się także w niej. Szef miejscowej administracji Muwafak Mahmud powiedział agencji SANA, że obyło się bez jakichkolwiek starć z mieszkańcami.
Izraelczycy pojawili się okolicy tych wsi także w poniedziałek, zatrzymali tam dwóch pasterzy, których następnie zwolnili, twierdzi syryjska agencja państwowa.
Działania te są kolejnymi z długiego szeregu ingerencji Izraela w Syrii. Wkrótce po upadku struktur systemu baasistowskiego Izraelczycy przeprowadzili zmasowane uderzenia niszczące ciężki sprzęt byłej armii państwowej i marynarki wojennej.
Wykorzystujac implozję struktur militarnych i polittycznych Syryjskiej Republiki Arabskiej, ucieczkę prezydenta Baszara al-Asada i wkroczenie islamistycznych ugrupowań do stolicy kraju siły lądowe Izraela wkroczyły najpierw do strefy buforowej na Wzgórzach Golan, z której wycofały się siły rozjemcze ONZ (UNDOF), a następnie posunęły się w głąb syryjskiego terytorium dochodząc do punktu oddalonego o 25 kilometrów od jej formalnej stolicy.
Obecne władze tymczasowe Syrii twierdzą, że od czasu upadku strutkur władz Baszara al-Asada w grudniu zeszłego roku Izrael przeprowadził ponad 1000 ataków powietrznych i 400 rajdów lądowych na terytorium tego państwa.
Konflikty nowej władzy wywodzącej się z islamistycznego Hajat Tahrir asz-Szam z druzami doprowadziły już do tego, że część przedstawicieli tej społeczności wysuwała już hasła objęcia zamieszkanych przez nich terenów południowej Syrii kontrolą Izraela. Rząd Izraela groził interwencją w południowej Syrii w celu objęcia druzów swoją protekcją. Te groźby zostały zrealizowane obecnie.
W czasie lipcowej eskalacji walk między sunnitami wspieranymi przez władze tymczasowe a druzami w prowincji Suwajda, Izrael manifestacyjnie zbombardował budynki publiczne w stolicy Syrii.
aljazeera.com/sana.sy/kresy.pl































