Izrael planuje dwukrotnie zwiększyć liczbę kolonizatorów na syryjskich Wzgórzach Golan, które okupuje od 1967 r. „Wzmocnienie Wzgórz Golan wzmacnia Państwo Izrael, a to jest szczególnie ważne w tym momencie. Będziemy nadal się ich trzymać, sprawimy, że rozkwitną i zadomowi się tam” – powiedział premier Benjamin Netanjahu w oświadczeniu.
Izraelski rząd zgodził się 15 grudnia na podwojenie populacji na anektowanych Wzgórzach Golan, tłumacząc to zagrożeniem ze strony Syrii, pomimo że dżihadyści, którzy obalili al-Asada, deklarują pokojowe zamiary wobec państwa żydowskiego. Izrael zamierza wydać na plan kolonizacji okupowanych terenów 11 miliardów dolarów, żeby pobudzić wzrost demograficzny w rejonie.
Wzgórza Golan są wciąż zamieszkiwane przez 24 tys. Arabów. Aktualną liczbę izraelskich osadników ocenia się na 31 tys.
„Nie mamy żadnego interesu w konflikcie z Syrią” – powiedział Netanjahu w oświadczeniu. Działania Izraela w Syrii miały na celu „udaremnienie potencjalnych zagrożeń ze strony tego państwa i zapobieżenie przejęciu kontroli przez elementy terrorystyczne w pobliżu naszej granicy” – dodał. Izraelski premier wspomniał, że „wzmocnienie Wzgórz Golan wzmacnia Państwo Izrael, a to jest szczególnie ważne w tym momencie. Będziemy nadal się ich trzymać, sprawimy, że rozkwitną i zadomowi się tam”.
Czytaj: Kilkadziesiąt nalotów Izraela na Syrię w ciągu jednego wieczora [+MAPA]
Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie potępiły decyzję Izraela, przy czym ZEA, które znormalizowały stosunki z Izraelem w 2020 r., opisały ją jako „celowy wysiłek mający na celu rozszerzenie okupacji”.
Po upadku rządów Baszara al-Asada izraelska armia przekroczyła dotychczasową linię demarkacyjną między Izraelem a Syrią i wkroczyły na terytorium będące dotychczas pod zwierzchnictwem Damaszku i patrolowane przez siły pokojowe ONZ (UNDOF). Izraelczycy znaleźli się tam po raz pierwszy od okresu wojny Jom Kippur z przełomu 1973 i 1974 r.
9 grudnia Izrael zapowiedział, że zamierza na zawsze utrzymać Wzgórza Golan pod swoją kontrolą. Oświadczył to premier tego kraju Benjamin Netanjahu.
Czytaj: Amerykanie usprawiedliwiają działania Izraela w Syrii
Izrael przejął Wzgórza Golan w 1967 roku podczas wojny sześciodniowej z sąsiadującymi państwami arabskimi. Wzgórza Golan przez całą społeczność międzynarodową, oprócz Stanów Zjednoczonych, są uznawane za integralną część terytorium Syrii. W 2017 roku ONZ przyjęła rezolucję, w której skrytykowano Izrael za okupację tych terenów.
Kresy.pl/reuters.com































