Podczas przemówienia w izraelskim Knesecie prezydent USA Donald Trump pochwalił swoją córkę Ivankę za decyzję o przejściu na judaizm, podkreślając jej przywiązanie do Izraela. W wystąpieniu odniósł się również do roli swojego zięcia Jareda Kushnera w negocjacjach, które doprowadziły do zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem.

Donald Trump przyleciał w poniedziałek do Izraela, gdzie wystąpił na forum Knesetu. Samolot z amerykańskim przywódcą wylądował przed godz. 9.00 czasu polskiego na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie. Na miejscu Trumpa powitali przedstawiciele najwyższych władz Izraela, w tym prezydent i premier. Wizyta miała charakter symboliczny i odbyła się po uwolnieniu izraelskich zakładników. Trump został przyjęty w parlamencie niezwykle entuzjastycznie – jego wejście na salę obrad przywitano kilkuminutową owacją na stojąco.

W trakcie swojego przemówienia amerykański prezydent odniósł się do relacji łączących Stany Zjednoczone z Izraelem oraz do działań na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie. Wspomniał również o swojej rodzinie, dziękując córce Ivance za jej przywiązanie do państwa żydowskiego. „Pozwólcie mi również złożyć szczególne podziękowania komuś, kto naprawdę kocha Izrael, a wręcz kocha go tak bardzo, że moja córka przeszła na judaizm” — powiedział Trump w izraelskim parlamencie.

Jak przypomina dziennik „The Economic Times”, Trump pochwalił swoją córkę Ivankę i zięcia Jareda Kushnera „za ich rolę w wynegocjowaniu zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem oraz uwolnieniu zakładników”. Prezydent podkreślił, że konwersja Ivanki na judaizm była wyrazem jej głębokiej miłości do Izraela.

Ivanka Trump dokonała konwersji pod kierunkiem rabina Haskela Looksteina z ortodoksyjnej kongregacji Kehilath Jeshurun na nowojorskim Upper East Side. Jak donosi CNN, duży wpływ na tę decyzję miał jej mąż Jared Kushner, praktykujący ortodoksyjny Żyd, z którym wzięła ślub w 2009 r.

Rodzina Kushnera od wielu lat utrzymuje bliskie relacje z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Media wskazują, że Kushner odgrywał znaczącą rolę w rozmowach pokojowych, które doprowadziły do zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem, mimo że nie pełni on oficjalnej funkcji w administracji amerykańskiego prezydenta. Według „The Economic Times”, ma on uczestniczyć również w dalszych etapach negocjacji.

Ivanka Trump, zdaniem amerykańskich mediów, jest obecnie jedną z najbardziej wpływowych Żydówek w Stanach Zjednoczonych, a jej poglądy i decyzje od lat wywierają istotny wpływ na jej ojca.

Zawieszenie broni między Hamasem a Izraelem

Trump przedstawił swój plan 29 września. Został on w pierwszej kolejności ustalony z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu. W piątek doszło do przerwania walk w Strefie Gazy. W poniedziałek natomiast Hamas zwolnił wszystkich żywych izraelskich zakładników i jeńców oraz zaczął wydawać ciała martwych. Izrael uwolnił 250 palestyńskich skazańców, ale też 1718 osób przetrzymywanych w aresztach bez zarzutów i decyzji sądu innych Palestyńczyków, jak podała Al Jazeera. Wśród tych ostatnich było pięcioro nieletnich i dwie kobiety. Palestyńczycy twierdzą, że 77 więźniów zmarło w izraelskiej niewoli.

Na poniedziałkowym szczycie w egipskim Szarm el-Szejk czterech przywódców państwowych podpisało porozumienie, które ma trwale zakończyć wojnę w Strefie Gazy. Na szczycie nie był obecny premier Izraela Binjamin Netanjahhu ani żaden oficjalny przedstawiciel Palestyńczyków wysokiego szczebla. Samo porozumienie zawierające treść planu prezydenta USA Donalda Trumpa zostało podpisane przez niego oraz prezydenta Egipu Abd al-Fattaha as-Sissiego, emira Kataru Muhammada ibn Abd ar-Rahmana al-Saniego i prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, jak podała NHK.

Zaledwie dzień po podpisaniu planu pokojowego przez prezydenta USA i przywódców państw regionu, Izraelczycy uruchomili drony bojowe w Strefie Gazy. Izraelskie wojsko potwierdziło przeprowadzenie ataków w Szudżaji, twierdząc, że ich celem były osoby, które przekroczyły uzgodnione linie rozmieszczenia wojsk izraelskich. Izraelczycy twierdzą, że wcześniej oddali strzały ostrzegawcze. Nie skomentowali natomiast ataku dronowego pod Chan Junus, jak podał portal Middle East Eye.

Jednocześnie na ulicach miejscowości Strefy Gazy pojawiło się kilka tysięcy uzbrojonych bojowników Strefy Gazy. Część z nich była umundurowana. Donald Trump potwierdził w poniedziałek rano ten fakt, podkreślając, iż USA są tego świadome i że Hamas weźmie na siebie „tymczasowo” obowiązki utrzymania porządku publicznego w eksklawie.

W czasie wojny w Strefie Gazy Izrael zaczął zbrojenie gangsterskich klanów, w celu przeciwstawienia ich Hamasowi. Wraz z przerwaniem walk ten ostatni postanowił wyrównać rachunki.

Kresy.pl/The Jerusalem Post

Tagi: , , ,
forma płatności