Białorusi wystarczy 15 już istniejących partii politycznych – stwierdził białoruski minister sprawiedliwości odpowiadając na pytanie, dlaczego w tym kraju przez ponad 15 lat nie zarejestrowano żadnej nowej partii.
O przyczyny braku rejestracji nowych partii ministra Olega Sliżewskiego zapytało we wtorek Radio Swoboda. Według ministra główną przyczyną jest konieczność zebrania aż tysiąca członków – tyle wynosi minimalna wielkość partii konieczna do rejestracji. “O ile się nie mylę, we wszystkich przypadkach pojawiły się pytania o skład założycieli. Listy zawierały martwe dusze lub ludzi, którzy nie mieli pojęcia, że są założycielami partii” – tłumaczył Sliżewski.
Na Białorusi obecnie istnieje 15 legalnych partii politycznych i zdaniem ministra jest to wystarczająca liczba. Sliżewski uważa, że aktywni politycznie obywatele mogą znaleźć ofertę dla siebie wśród istniejących partii. “Bardzo ciężko znaleźć takich, którzy wesprą nową partię. Aktywni obywatele albo już zajęli miejsce w innych partiach, albo nie chcą się w ogóle zajmować polityką” – uważa białoruski minister.
Na Białorusi rejestracją partii politycznych zajmuje się ministerstwo sprawiedliwości. Jak podało Radio Swoboda, organizacje opozycyjne, w szczególności niezarejestrowana partia Białoruska Chrześcijańska Demokracja, wielokrotnie skarżyły się na odmowę rejestracji ze strony władz.
CZYTAJ TAKŻE: Problemy polityczno-ekonomicznego modelu Białorusi
Kresy.pl / Radio Swoboda
































