W nocy 27 lutego w wyniku upadku drona uszkodzona została jedna z linii wysokiego napięcia białoruskiej elektrowni cieplnej obsługującej położone przy ukraińskiej granicy białoruskie miasto Mozyrz.

Jak podało źródło emigracyjnego portalu Zierkało, z powodu nieprawidłowo działającego automatycznego systemu zabezpieczającego, doszło również do zerwania sąsiednich linii wysokiego napięcia, co spowodowało całkowite odcięcie zasilania elektrowni cieplnej. Według źrodła, po kilku próbach elektrownię udało się uruchomić ponownie, ale pojawił się nowy problem. Wypuszczenie chłodziwa doprowadziło do szoku hydraulicznego w systemie rurociągów. W wyniku tego główny rurociąg o średnicy 700 milimetrów został uszkodzony w kilku miejscach.

Uszkodzenie magistrali ciepłowniczej spowodowało, że w około 100-tysięcznym mieście nie pracował prawidłowo system centralnego ogrzewania, twierdzi Zierkało, nie konkretyzując jednak zakresu niedoboru ciepłej wody kaloryferach mieszkańców Mozyrza.

Według oficjalnych raportów, do usunięcia wypadku potrzebnych było 20 ekip ratunkowych. Utworzono sztab, który miał koordynować te działania. Nadzór nad naprawami sprawowało Ministerstwo Energetyki oraz urzędnicy Homelskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego.

Prace spawalnicze zakończono dopiero około godz. 1 w nocy 28 lutego. Dopiero rankiem tego dnia temperatura kaloryferów zaczęła wracać do normy.

Lot drona w obwodzie mozyrskim zarejestrował ukraiński kanał monitorujący „Rynda Monitorit”. Miał on wlecieć w przestrzeń powietrzną Białorusi w pobliżu Mozyrza 27 lutego około godz. 4:01. Tej nocy trwał rosyjski atak powietrzny na terytorium kontrolowane przez Kijów, możliwe więc, że linię energetyczną pod Mozyrzem zerwał dron rosyjskich sił zbrojnych.

Incydent ten jest pierwszym potwierdzonym przypadkiem uszkodzenia systemu energetycznego Białorusi przez bezzałogowy statek powietrzny.

W Mozyrzu znajduje się jedna z dwóch wielkich białoruskich rafinerii ropy naftowej mających kluczowe znaczenie dla gospodarki i wpływów budżetowych Białorusi.

Nie byłby to pierwszy przypadek upadku drona na terytorium Białorusi. Informowaliśmy o takim incydencie w lipcu zeszłego roku.

news.zerkalo.io/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności