Sekretarz obrony USA Pete Hegseth nazwał Japonię w niedzielę „niezastąpionym partnerem” w rywalizacji z Chinami w Azji Wschodniej.

Hegseth, będący w niedzielę w trakcie pierwszej podróży do Azji, w której Japonia jest drugim odwiedzanym państwem, podkreślił potrzebę, aby oba kraje zrobiły więcej dla przyspieszenia wzmocniania swoich zdolności wojskowych, ponieważ region stoi w obliczu asertywnych działań militarnych Chin i możliwego kryzysu na Tajwanie, jak zrelacjonował brytyjski “The Independent”.

„Japonia jest naszym niezastąpionym partnerem w odstraszaniu komunistycznej chińskiej agresji militarnej” — Hegseth powiedział na rozpoczęcie rozmów z ministrem obrony Japonii, Genem Nakatanim w Tokio. „Jak wiecie Stany Zjednoczone działają szybko aby przywrócić odstraszanie w tym regionie i na całym świecie” – zacytował “The Independent”.

Sekretarz obrony zapowiedział podniesienie rangi dowództwa sił amerykańskich w Japonii do poziomu “kwatery głównej działań zbrojnych”. Jego zapewnienia pod adresem azjatyckiego sojusznika padają w momencie, gdy w Japonii zauważalne jest zaniepokojenie całkowicie nową polityką zagraniczną wdrożoną przez drugą administrację Donalda Trumpa. Polityka ta charakteryzuje się ścisłym unilateralizmem, transakcyjnym podejściem nie tylko wobec rywali, ale i wobec starych sojuszników, próbą uregulowania stosunków międzynarodowych w postaci koncertu mocarstw.

Japonia i USA zdecydowały w lipcu o zmianie systemu dowodzenia i kontroli japońskiej armii, a także sił USA w kraju Azji Wschodniej, jeszcze za rządów Joe Bidena, co stanowi poważną zmianę strukturalną mającą na celu wzmocnienie zdolności operacyjnych Japończyków do współpracy z USA.

W Japonii stacjonuje ponad 50 tys. żołnierzy USA. W zeszłym tygodniu Tokio uruchomiło Japońskie Połączone Dowództwo Operacyjne, czyli JJOC, którego misją jest koordynacja działń Lądowych, Morskich i Powietrznych Sił Samoobrony, co ma właśnie zapewnić lepszą współpracę ze Stanami Zjednoczonymi i ich siłami zbrojnymi.

Hegseth ogłosił w niedzielę przekształcenie dowództwa Sił Zbrojnych USA w Japonii w zunifikowane dowództwo operacyjne, który będzie pełnić funkcję wspólnej kwatery głównej sił zbrojnych dwóch państw w przypadku poważniejszego konfliktu na wschodnioazjatyckim teatrze.

Szef Pentagonu powiedział, że reorganizacja wojsk amerykańskich jest krokiem w kierunku lepszego przygotowania się na możliwy konflikt. Ameryka i Japonia działają na rzecz pokoju, ale „musimy być przygotowani” – zadeklarował Hegseth.

Japońscy urzędnicy skomentowali, że nie spodziewają się znaczącej zmiany w swoich obowiązkach ani zwiększenia liczby wojsk amerykańskich w Japonii.

Przed dotarciem do Japonii Hegseth zatrzymał się na Filipinach. W przypadku tych ostatnich dochodzi już do bezpośrednich konfrontacji filipińskich jednostek morskich z Chińczykami.

independent.co.uk/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności