Znany wśród Uzbeków Miraziz Bazarow zetknął się z nieprzyjaznym przyjęciem przez mieszkańców Taszkentu po tym gdy próbował przeprowadzić manifestację w jego centrum.

Kontrowersyjny bloger wzywał do zebrania się w niedzielę w centrum uzbeckiej stolicy miłośników K-popu – gatunku muzyki produkowanej w Korei Południowej. Jednak wielu swoim współobywatelom Bazarow kojarzy się raczej z postulatem depenalizacji homoseksualizmu, który otwarcie podnosi. Paragraf 120 Kodeksu Karnego Uzbekistanu przewiduje karalność stosunku seksualnego dwóch mężczyzn grzywną lub karą pozbawienia wolności do trzech lat.

Toteż mimo pretekstu dla niedzielnego zgromadzenia jakim była koreańska muzyka rozrywkowa obywateli przyciągnęły do centrum Taszkentu wypowiedzi Bazarowa właśnie w kwestii homoseksualizmu. Według relacji agencji informacyjnej Fergana News dwie osoby, które wystąpiły na wezwanie blogera została po prostu przepędzone z miejsca gdzie usiłowały przeprowadzić zgromadzenie przez grupę około stu osób radykalnie nie zgadzających się z poglądami Bazarowa. Do rękoczynów nie dopuścili funkcjonariusze uzbeckiej milicji. Zatrzymali oni 12 przeciwników manifestowania homoseksualizmu.

Miejscowe Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oceniło działalność Bazarowa podobnie jak oburzeni Uzbecy. „Próbował propagować homoseksualizm i stworzyć warunki dla protestu i nietolerancji między obywatelami.” – można przeczytać w oświadczeniu resortu, który opisał też zajścia – „Grupa obywateli, uznawszy jego [Bazarowa] hasła za zniewagę swojej godności, zebrała się na skwerze Amira Temura aby wyrazić swoje zdanie i obywatelskie stanowisko w tej sprawie.”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na tym jednak kłopoty Bazarowa się nie skończyły. Około godz. 22.45 czasu miejscowego bloger został zaatakowany przez trzech niezidentyfikowanych mężczyzn którzy go pobili. Bazarow odniósł na tyle poważne obrażenia, że trafił do szpitala. Nagranie mające dokumentować moment pobicia zamieściła Fergana News.

Agencja ta podaje również, że we wtorek funkcjonariusze pojawili się w taszkenckim mieszkaniu, które wynajmuje Bazarow, dokonali przeszukania, zabierając jego komputer i dokumenty. W środę przeprowadzili także przeszukanie w rodzinnym domu blogera, gdzie mieszka jego matka. Zabrali stare telefony, kamerę, aparaty fotograficzne pro-homoseksualnego aktywisty oraz komputer jego matki.

Funkcjonariusze wszczęli śledztwo w sprawie pobicia Bazarowa. Brak informacji o ujęciu podejrzanych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Sprawę skomentował już prezes Publicznej Fundacji Wsparcia i Rozwoju Narodowych Środków Masowego Przekazu Komil Ałłamdżonow. „Przed stawianiem jakichkolwiek żądań wobec Uzbekistanu lub jakiegokolwiek innego kraju organizacje zagraniczne muszą wziąć pod uwagę mentalność, religię, kulturę i tradycje narodu.” – zaczął Ałłamdżonow, dodając – „Oczywiście prawa człowieka są ważną kwestią i każdy obywatel, niezależnie od swojego zachowania, znajduje się pod ochroną państwa. Ale w naszym kraju, gdzie większość ludzi to muzułmanie, społeczeństwo nie toleruje nienaturalnych mężczyzn i kobiet (LGBT). Nasza święta religia, islam, na to nie pozwala.”

„Weźmy na przykład Bazarowa. Jakie były konsekwencje mówienia bez zastanowienia?” – zapytał w swoim wystąpieniu Ałłamdżonow – „W rzeczywistości w krajach takich jak nasz, nawet jeśli prawa antyhomoseksualne zostaną złagodzone, społeczeństwo nie zaakceptuje ich i pozostanie tylko na papierze. Stanie się tak, ponieważ jeśli kara zostanie zniesiona, a tacy ludzie zaczną pokazywać się na ulicach, liczba linczów może wzrosnąć.”

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Wzywam wszystkie media i blogerów do zaprzestania nieustannego poruszania tematu LGBT. Omawianie tych kwestii zabije ludzką wrażliwość. Zaczniemy w miarę upływu czasu traktować ten bardzo nieprzyjemny temat jako normalny.” – kontynuował szef państwowej fundacji – „Dyskusja publiczna zwiększa mimowolne zainteresowanie niektórych (zwłaszcza nastolatków, których psychika nie jest w pełni ukształtowana). W rezultacie ten nikczemny stan zostanie nieświadomie wchłonięty do publicznej świadomości. Kierujmy się zdrowym rozsądkiem i nie ulegajmy prowokacjom.”

Ałłamdżonow poczynił też polityczną uwagę – „Słowo „demokracja” oznacza rządy ludu. Ponieważ większość ludzi jest przeciwko czemuś, trzeba wziąć pod uwagę ich życzenia, bo to jest demokracja.” Uznał też, że organy ścigania powinny – „dokonać oceny prawnej przyczyn wczorajszych wydarzeń – blogerzy i ci, którzy łamią prawo, powinni zostać ukarani.”

Czytaj także: Uzbecki parlamentarzysta: Legalizacja związków jednopłciowych to śmierć narodu

fergana.news/kun.uz/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz