Amerykański Sąd Najwyższy utrzymał we wtorek w mocy wprowadzony przez Donalda Trumpa zakaz wjazdu do USA dla podróżnych z przeważnie islamskich krajów. Jak uznała agencja Reutera, jest to jedno z największych zwycięstw Trumpa podczas jego prezydentury.

Większością głosów 5 do 4 Sąd Najwyższy uznał, że ostatnia wersja zakazu uzasadnianego względami bezpieczeństwa narodowego, jest legalna. Jednocześnie Sąd uchylił się od oceny zasadności przepisów prowadzonych przez Biały Dom. Zdaniem Sądu skarżący nie dowiedli, że zakaz naruszał amerykańskie przepisy dotyczące migracji, bądź pierwszą poprawkę do konstytucji zakazującą rządowi faworyzowanie którejś z religii.



Obecne prawo, wprowadzone we wrześniu ub. roku, zakazywało wjazdu do USA większości obywateli takich krajów jak Iran, Libia, Somalia, Syria i Jemen. Dzisiejsze orzeczenie uznało szerokie prezydenckie prerogatywy odnośnie tego, kto może wjechać do USA. Oznacza to, że Trump może dodać do listy kolejne kraje.

Wcześniej sądy w kilku stanach uchylały przepisy wprowadzone przez Trumpa, zmuszając go do dwukrotnej ich zmiany. W ostatniej wersji, obowiązującej od września ub. roku wykreślono Sudan, za to dodano Koreę Północną oraz wybranych urzędników z Wenezueli.

Przeciwnicy przepisów, w tym liberalni sędziowie Sądu Najwyższego, byli zdania, że dyskryminują one muzułmanów i wskazywali na antymuzułmańskie oświadczenia Trumpa z kampanii prezydenckiej w 2016 roku.

PRZECZYTAJ: Trump: zakazać muzułmanom wjazdu do USA

Donald Trump zareagował na wyrok Sądu Najwyższego w swoim stylu – na Twitterze. „SĄD NAJWYŻSZY UTRZYMAŁ W MOCY ZAKAZ TRUMPA. Wow!” – napisał amerykański prezydent.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Trump cofa pełen zakaz przyjmowania osób transpłciowych do armii

Kresy.pl / Reuters / AFP

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz