USA włączyły się do rozmów ws. uregulowania konfliktu w Górskim Karabachu

Stany Zjednoczone zintensyfikowały wysiłki dyplomatyczne mające doprowadzić do zakończenia walk w Górskim Karabachu – podaje agencja Reutera.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo spotkał się w piątek osobno z ministrami spraw zagranicznych Azerbejdżanu i Armenii. Rozmowy mają na celu położyć walkom pomiędzy Ormianami a Azerami, które rozgorzały niespełna miesiąc temu w Górskim Karabachu i mogły do tej pory pochłonąć około 5 tys. ofiar.

Obaj ministrowie odbyli oddzielne spotkania z Pompeo, które trwały około 30–40 minut. Departament Stanu poinformował, że Pompeo zwrócił uwagę obu stronom na znaczenie rozpoczęcia negocjacji.

Zapytany, jak poszły rozmowy, minister spraw zagranicznych Armenii Zorab Mnacakanian wychodząc z Departamentu Stanu powiedział dziennikarzom, że poszły „bardzo dobrze” i dodał, że prace nad zawieszeniem broni będą kontynuowane.

Minister spraw zagranicznych Azerbejdżanu Dżejhun Bajramow napisał na Twitterze, że poinformował amerykańskiego rozmówcę o „destrukcyjnej polityce Armenii, w tym ostrzale azerbejdżańskich miast i cywili oraz rozmieszaniu najemników i terrorystów”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Na temat rozmów wypowiedział się także prezydent USA Donald Trump. Jak powiedział dziennikarzom w Gabinecie Owalnym, poczyniono „dobre postępy” w tej sprawie, ale nie rozwinął tego tematu i odmówił ujawnienia, czy rozmawiał z przywódcami Armenii i Azerbejdżanu. „Współpracujemy z Armenią. Mamy bardzo dobre stosunki z Armenią… Zobaczymy, co się stanie” – mówił Trump.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w środę premier Armenii Nikol Paszynian wyraził opinię, że obecnie nie ma szans na dyplomatyczne uregulowanie konfliktu w Górskim Karabachu.

CZYTAJ TAKŻE: USA ostrzegają Turcję, aby nie angażowała się w konflikt w Górskim Karabachu

Kresy.pl / reuters.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz