Amerykański prezydent Donald Trump zrelacjonował na Twitterze postęp w budowie zapory na granicy z Meksykiem, która była jednym z jego głównych postulatów przed objęciem urzędu.

Trump poinformował na Twitterze, że jak dotychczas zapowiadany przez niego mur zbudowano na odcinku granicy z Meksykiem o długości 240 mil czyli 368 km. To stosunkowo niewiele bo cała granica USA z ich jedynym południowym sąsiadem liczy sobie 3154 km. W tym samym wpisie amerykańskie prezydent obiecał jednak, że jeszcze przed końcem tego roku długość granicznej zapory zwiększy się ponad dwukrotnie – do 727 km.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Komentując w niedzielę informację amerykańskiego prezydenta, rosyjska agencja informacyjna TASS przypomniała, że w grudniu zeszłego roku zapowiedziano, iż budowa muru granicznego tylko na odcinku granicy w stanie Arizona będzie kosztować w roku bieżącym 400 mln dol.

W czasie poprzedniej kampanii wyborczej ograniczenie nielegalnej imigracji do USA z południa było jednym z głównych postulatów Donalda Trumpa. Zapowiadał on osiągnięcie tego poprzez budowę szczelnej zapory granicznej na całej długości rubieży. Trump zapowiadał nawet, że kosztami budowy postulowanego przez siebie „muru” obciąży władze Meksyku skąd pochodzi większość nielegalnych imigrantów i przez którego terytorium przenikają kolejni z innych państw Ameryki Łacińskiej. Meksykańskie władze odrzuciły jednak tego rodzaju roszczenia. Trump chciał także zaangażować w budowę zapory granicznej amerykańską armię.

Czytaj także: USA nakładają na Francję cła w odwecie za opodatkowanie potentatów cyfrowych

tass.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz