Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Chiny wyniosły w środę na orbitę kolejną grupę satelitów przeznaczonych do budowy niskoorbitowego internetu satelitarnego. Według oficjalnego komunikatu była to 22. grupa satelitów tej serii, prawdopodobnie związana z państwowym projektem Guowang/China SatNet.
Start odbył się 17 czerwca o godz. 10:44 czasu pekińskiego z komercyjnego kosmodromu na wyspie Hajnan. Do wyniesienia ładunku użyto rakiety Długi Marsz-12.
Chińska agencja Xinhua podała, że satelity zostały pomyślnie umieszczone na zaplanowanej orbicie, a misja zakończyła się sukcesem.
Narracja władz Iranu różni się do wypowiedzi administracji Donalda Trumpa i samego prezydenta USA. Teheran twierdził, że za przepływanie przez Ormuz będzie pobierana opłata.
Zaledwie dzień po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta jako „na stałe wolna od ceł, Iran poinformował, że statki nadal mogą być obciążane opłatami za usługi świadczone na tym kluczowym szlaku żeglugowym. Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmail Baghaei, powiedział, że Iran „nie dąży do wprowadzenia opłat tranzytowych, jednak opłaty będą pobierane w zamian za świadczone usługi” - zacytował w środę portal Yahoo.
Deklaracja ta padła w tygodniu dopracowywania memorandum rozejmowego między USA a Iranem. Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii.
Trzy kluby parlamentarne reprezentujące łącznie cztery frakcje podpisały nową umowę koalicyjną. Wśród nich jest Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin.
W czwartek umowę o tworzeniu koalicji podpisali przedstawiciele frakcji parlamentarnych Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), Związku Demokratów „W imię Litwy" (DSVL), oraz łączonej frakcji Litewskiego Związku Chłopów (LVŽS) i Zielonych oraz Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). W imieniu tej ostatniej dokument sygnował doświadczony reprezentant polityczny miejscowych Polaków Jarosław Narkiewicz, jak wynika z państwowego nadawcy litewskiego, LRT.
Tak sformowana koalicja będzie dysponować 75 mandatami w jednoizbowym parlamencie Litwy składających się ze 151 członków. Najważniejszą zmianą personalną związaną z rekonstrukcją koalicji rządzącej Litwą jest zmiana na stanowisku premiera. Ingę Ruginienė zastąpi w roli szefa rządu przewodniczący LSDP - Mindaugas Sinkevičius.
Premier Donald Tusk ogłosił w czwartek, że polskie służby ujęły podejrzanego o udział w głośnym zamachu na rosyjskiego karykaturzystę krytycznego wobec władz w Moskwie i Kijowie.
"Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy" - napisał w czwartek przed południem premier Tusk na X. Jak ujawnił zatrzymania tego człowieka dokonali funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policjanci podlegli Komendzie Głównej oraz Komendzie Wojewódzkiej w Lublinie, przytoczył portal Interia.
Według agencji trzy osoby zginęły w Słowiańsku w obwodzie donieckim, gdzie Rosjanie przeprowadzili dwa ataki bombowe. Pięć osób zostało rannych. Reuters podkreślił w nocy z wtorku na środę, że Słowiańsk należy do tzw. pasa fortec, czyli silnie bronionej linii miast uznawanych za kluczowe dla powstrzymywania rosyjskiej ofensywy w Donbasie.
W wywiadzie dla Al Arabiyi białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenko przeprosił za swoje słowa wobec prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Komentując swoje ostre uwagi pod adresem prezydenta Ukrainy, dyktator stwierdził, że być może „przesadził”. Polityk bronił się jednak, twierdząc, że jedynie zareagował na uwagi o „500 celach na Białorusi”, to znaczy deklaracji dowódcy ukraińskich sił dronowych, mjr Róberta Bródiego o ich gotowości uderzenia na setki celów na terytorium północnego sąsiada Ukrainy.
„Milczałem. Nawet wszyscy byli zaskoczeni, że milczałem. Zrozumiałem: ten człowiek był pod tak wielką presją, młody, niedoświadczony, nie wojskowy. Może coś mu się pomieszało w głowie. Milczałem. Ale kiedy zaczęli mi grozić, byłem zmuszony odpowiedzieć” - tłumaczył Łukaszenko, którego słowa zacytował ukraiński portal Obozrevatel.
Sąd Najwyższy USA uniemożliwił administracji Trumpa deportację imigrantów z Haiti