Wkrótce po wyjeździe Donalda Trumpa na szczyt NATO w Brukseli Kongres USA przyjął dwie rezolucje sprzeczne z linią i narracją prezydenta.

We wtorek wieczorem czasu waszyngtońskiego Senat USA przyjął rezolucję podkreślającą znaczenie Paktu Północnoatlantyckiego jako „najskuteczniejszego sojuszu militarnego w historii” podkreślając znaczenie kolektywnej obrony stanowiącej podstawę funkcjonowania NATO. Senatorzy dali wyraz „niezachwianemu” poparciu dla Paktu i wezwali administrację Trumpa do opracowania strategii działań przeciwko Rosji. Za przyjęciem rezolucji zagłosowało 97 senatorów z Partii Demokratycznej i Republikańskiej, przeciw było jedynie dwóch prawicowych członków parlamentu.



„NATO jest niezastąpione i jest obecnie równie istotne jak kiedykolwiek w przeszłości” – powiedział członek Izby Reprezentantów Paul Ryan, co stoi w sprzeczności z narracją prezydenta Trumpa przyjętą na szczycie Paktu. Prezydent USA w czasie pierwszego dnia obrad w Brukseli domagał się od sojuszników zwiększenia wydatków na cele wojskowe, zdecydowanie krytykując tych, którzy jego zdaniem przeznaczają zbyt mało środków na swoją armię. Szczególnie ostro skrytykował Niemcy.

W środę Senat USA przyjął z kolei ustawę, która zawiera klauzulę wymagającą od prezydenta uzyskiwania akceptacji parlamentu dla wprowadzenia ceł motywowanych „względami bezpieczeństwa narodowego”. To właśnie takie uzasadnienie stało za nałożeniem ceł na stal i aluminium nie tylko z Chin ale też z Unii Europejskiej. Relacjonujący ustawę portal Onet pisze o „>>wotum nieufności<< wobec polityki administracji Trumpa w dziedzinie międzynarodowego handlu”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Senator Jack Reed skrytykował też zaplanowane spotkanie Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Określił to posunięcie jako „nierozsądne”. Przywódczyni Demokratów w Izbie Reprezentantów Nancy Pelosi i lider tej partii w Senacie Chuck Schumer określili mianem „żenującej” krytykę Trumpa pod adresem Niemiec, które uznali za „jednego z najbardziej lojalnych sojuszników Stanów Zjednoczonych”.

onet.pl/kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz