Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie na urodziny Donalda Trumpa i ma udać się do Stanów Zjednoczonych – dowiedział się nieoficjalnie RMF FM. Wizyta nie będzie miała charakteru oficjalnego, a jej tłem będzie gala UFC Freedom 250 organizowana na terenie Białego Domu. Wydarzenie ma upamiętnić 250. rocznicę powstania USA, Dzień Flagi oraz 80. urodziny amerykańskiego prezydenta.
W najbliższy weekend prezydent Karol Nawrocki ma udać się do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie Donalda Trumpa, który będzie obchodził 80. urodziny.
Według ustaleń korespondenta RMF FM w USA Pawła Żuchowskiego, wizyta polskiego prezydenta nie będzie miała charakteru oficjalnego. Obecnie ustalane są jej szczegóły, a wylot do USA ma odbyć się w niedzielę.
Rządowy projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny zakłada dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych dla twórców o niskich lub nieregularnych dochodach. Gazeta Wyborcza podaje jednak, że projekt budzi wątpliwości w koalicji rządzącej, a prezydent Karol Nawrocki może go nie podpisać.
Pod koniec maja Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, przygotowany przez minister kultury Martę Cienkowską. Jak podaje Gazeta Wyborcza, propozycja może jednak utknąć w politycznym sporze, ponieważ w koalicji rządzącej nie ma pełnej zgody na nowe przepisy, a dodatkową przeszkodą może być stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego.
Zobacz też: 377 tys. złotych z resortu kultury na rzeźbę „Płot”
Fundacja Black Justice Poland deklaruje działania na rzecz „osób czarnych, afrykańskich i pochodzenia afrykańskiego” mieszkających w Polsce. Organizacja wymienia wśród fundatorów głównie zagraniczne podmioty, a w swojej działalności promuje także agendę LGBT.
W Polsce działa Fundacja Black Justice Poland, która deklaruje wsparcie „osób czarnych, afrykańskich i pochodzenia afrykańskiego” mieszkających w kraju. Organizacja została wpisana do KRS 26 czerwca 2025 roku i ma siedzibę w Warszawie. Z danych rejestrowych wynika, że w zarządzie fundacji zasiadają Christine Chemutai Yegon, Margaret Uzoamaka Ohia Nowak oraz Katarzyna Agata Kubin. W celach działalności wpisano m.in. działania na rzecz „czarnych, afrykańskich i pochodzenia afrykańskiego w Polsce”, wzmacnianie ich pozycji w życiu prywatnym i publicznym, budowanie solidarności oraz wspieranie zasad sprawiedliwości społecznej.
Kościół katolicki obchodzi dzisiaj Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypadającą zawsze w piątek po oktawie Bożego Ciała.
W Polsce kult Serca Jezusowego pozostaje związany między innymi z nabożeństwami czerwcowymi, podczas których śpiewana jest „Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa”.
Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa ma korzenie biblijne i nawiązuje do przebitego boku Chrystusa na Golgocie. Do tego wydarzenia odwoływali się Ojcowie Kościoła, wskazując, że krew i woda, które wypłynęły z boku Zbawiciela, są symbolami sakramentów Eucharystii i chrztu. W średniowieczu nabożeństwo do Serca Jezusowego propagował między innymi zakon dominikanów.
W stolicy Kazachstanu, Astanie odbyła się kolejna runda rozmów C5+1 między USA a krajami Azji Środkowej na temat kluczowych surowców naturalnych.
Specjalny wysłannik USA ds. Azji Południowej i Środkowej, Sergio Gore, oświadczył, że Waszyngton zamierza aktywniej współpracować z regionem, który jest postrzegany jako ważny węzeł globalnego handlu, transportu, bezpiecznych łańcuchów dostaw, zrelacjonował jego wystąpienie portal Fergana. Środowe spotkanie odzwierciedla wzmocnione za rządów Trumpa zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w tym regionie świata.
I właśnie do tego odniósł się Gore w swoim przemówieniu Gore mówiąc, że Azja Środkowa „nie otrzymała od Stanów Zjednoczonych należnej jej uwagi”, a administracja Donalda Trumpa postanowiła to zmienić. „Ten region jest dla nas ważny, chcemy angażować się w jego sprawy i szukać rozwiązań korzystnych dla obu stron – Stanów Zjednoczonych i waszych krajów” - zacytowała Fergana.
Od 12 czerwca w UE obowiązuje pakt o migracji i azylu, który przewiduje m. in. mechanizm solidarnościowy. Zakłada on relokację 21 tys. imigrantów lub zapłacenie ok. 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. Polska została zwolniona tylko z pierwszej puli solidarnościowej do końca tego roku.
Przyjęty w 2024 roku pakt migracyjny obejmuje m.in. obowiązkową rejestrację i kontrole bezpieczeństwa osób nielegalnie przekraczających granice Unii Europejskiej oraz nowe zasady powrotów. Największe kontrowersje budzi jednak mechanizm solidarnościowy, który może oznaczać relokację migrantów, wpłaty finansowe albo inne formy wsparcia państw objętych presją migracyjną.
Nowe przepisy zaczęły obowiązywać od piątku. Rząd Donalda Tuska przedstawia czasowe zwolnienie z części obowiązków jako sukces, choć w praktyce Polska nadal pozostaje uczestnikiem paktu.
Kolejne amerykańskie F-35 na Bliskim Wschodzie