Amerykanie opublikowali „listę Putina”

Na „liście Putina” znajduje się cała elita polityczno-biznesowa Rosji. Kreml uznał jej opublikowanie za „nieprzyjazny akt”.

Amerykańskie władze opublikowały w nocy z poniedziałku na wtorek listę ponad 200 Rosjan, którzy należą do elity polityczno-biznesowej związanej z Władimirem Putinem. Spis, zwany nieformalnie „listą Putina”, nie wiąże się z żadnymi sankcjami, ma natomiast wywrzeć presję na otoczenie rosyjskiego prezydenta. – podała Polska Agencja Prasowa.

Lista, przygotowana i opublikowana na żądanie Kongresu, zawiera nazwiska 114 rosyjskich polityków i 96 oligarchów, którzy, według amerykańskiej administracji, zbili majątek, bądź uzyskali wpływy dzięki bliskim stosunkom w prezydentem Rosji. Według agencji AP pojawiające się od miesięcy informacje o przygotowywaniu listy wywoływały strach najbogatszych Rosjan, że jest to wstęp do nałożenia na nich sankcji. Formalnie nie wiąże się ona jednak z żadnymi restrykcjami – ma być to publiczne wskazanie i „napiętnowanie” otoczenia Putina.

Na listę wpisano wysokich urzędników administracji prezydenta Rosji i rządu, liderów politycznych, członków Rady Bezpieczeństwa oraz osoby zarządzające wielkimi przedsiębiorstwami państwowymi. Jak pisze PAP, są na niej m.in. premier Dmitrij Miedwiediew, wicepremierzy, szef MSZ Siergiej Ławrow, minister obrony Siergiej Szojgu i szefowie innych ministerstw, przewodniczący obu izb parlamentu, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Nikołaj Patruszew, szefowie służb specjalnych, bliscy współpracownicy Putina w jego kancelarii – Andriej Wajno, Aleksiej Gromow, Siergiej Kirijenko, a także rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oraz odpowiedzialny za sprawy ukraińskie doradca Putina Władisław Surkow. Każdy z oligarchów wpisanych na amerykańską listę posiada majątek szacowany przez ministerstwo finansów USA na co najmniej 1 mld dolarów. Są to m.in. szef Gazpromu Aleksiej Miller, szef Rosnieftu Igor Sieczyn, szef Rostiechu Siergiej Czemiezow oraz dyrektor największego rosyjskiego banku Sbierbank German Gref. Na listę trafili także Roman Abramowicz, założyciel Kaspersky Lab Jewgienij Kaspierski, biznesmen Oleg Deripaska i prezes Łukoilu Wagit Alekpierow. Niektórzy z nich są już objęci amerykańskimi sankcjami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał listę „bezprecedensową”, ale podkreślał, że nie wiąże się ona z sankcjami. Jego zdaniem osoby wpisane na listę zostały ogłoszone „wrogami USA”. Według niego nie należy „poddawać się emocjom” i przeanalizować listę.

Władimir Putin nazwał opracowanie i opublikowanie listy „nieprzyjaznym aktem” pogarszającym jeszcze bardziej stosunki rosyjsko-amerykańskie. Wezwał do zignorowania listy mówiąc, że „psy szczekają a karawana jedzie dalej”.

CZYTAJ TAKŻE: Putin: Nowa strategia bezpieczeństwa USA ma agresywny charakter

Kresy.pl / PAP / TASS




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz