W Republice Środkowoafrykańskiej osądzą rebeliantów

Trzech członków jednego z ugrupowań zbrojnych stanęło przed specjalnym trybunałem mającym rozpocząć rozliczenia dwóch dekad walk wewnętrznych.

Specjalny Trybunał Karny Republiki Środkowoafrykańskiej rozpoczął w poniedziałek pierwsze postępowanie w sprawie zbrodni uczestników starć wewnętrznych po 2003 r. Ma osądzić wszystkich podejrzanych o zbrodnie wojenne, ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości. Jako pierwsi stanęli przed nim Issa Sallet Adoum znany jako Bozize, Ousman Yaouba i Mahamat Tahir. Wszyscy oni byli członkami ugrupowania „Powrót-Skarga-Rehabilitacja” (3R) – najsilniejszego z ugrupowań rebelianckich operujących w afrykańskim państwie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5687.39 PLN    (25.85%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podsądni oskarżeni są o spowodowanie masakry 46 cywilów w dwóch wioskach w pobliżu północno-zachodniego miasta Paoua w maju 2019 r.

Rozpoczęcie ich procesu jest postrzegane jako kamień milowy dla kraju, w którym od dekad trwają walki między grupami politycznymi i społecznymi, jakich do dziś nie udało się ostatecznie wygasić. Poza granicami Republiki Środkowoafrykańskiej przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym (MTK) w Hadze toczy się już proces trzech przywódców ugrupowań rebelianckich.

Ostatnia faza konfliktów wewnętrznych w afrykańskim państwie rozpoczęła się w 2013 roku, kiedy to muzułmańscy rebelianci z ugrupowania Seleka usunęli ówczesnego prezydenta Francoisa Bozize’a, wywołując odpowiedź ze strony głównie chrześcijańskich grup zbrojnych zwanych „antybalaka”.

Republika Środkowoafrykańska jest także polem rywalizacji mocarstw, głównie Francji i Rosji.

„Ten dzień zdecydowanie zapisał się w historii wymiaru sprawiedliwości i walki z bezkarnością w Republice Środkowoafrykańskiej” – powiedział Gervais Bodagay, rzecznik Specjalnego Trybunału Karnego Republiki Środkowoafrykańskiej.

Trybunał ten składa się z 10 sędziów miejscowych i 11 delegowanych właśnie przez MTK. Ma działać przez pięć lat, a jego mandat może być odnowiony tylko raz. Takie uregulowanie ma zwiększyć dyscyplinę i efektywność jego pracy. Jego utworzenie zostało postanowione jeszcze w 2015 r., ale dopiero teraz powstały warunki polityczne dla jego uruchomienia.

aljazeera.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz