Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Hiszpański rząd miał na początku lipca polecić spółkom publicznym oraz firmom z udziałem państwa, aby nie podpisywały nowych kontraktów z amerykańskim Palantirem. Według mediów powodem są obawy o bezpieczeństwo narodowe i możliwość wykorzystywania przez firmę informacji wrażliwych.
Jak podały hiszpańskie i zagraniczne media, instrukcje miały trafić przede wszystkim do podmiotów kontrolowanych lub współkontrolowanych przez państwowy holding SEPI. Wśród wymienianych firm znalazły się m.in. Telefónica, Indra, Correos i Navantia. Zakaz ma dotyczyć nowych umów, szczególnie w sektorach związanych z komunikacją krytyczną, obronnością, technologiami wojskowymi i infrastrukturą publiczną.
Nie jest to jednak oficjalny zakaz ogłoszony w formie aktu prawnego. Media podkreślają, że chodzi o nieformalne wytyczne przekazywane spółkom kontrolowanym lub współkontrolowanym przez państwo. Ich celem ma być ograniczenie współpracy w obszarach, które mogłyby narazić na ryzyko dane związane z bezpieczeństwem państwa albo hiszpańską suwerenność technologiczną.
Najważniejsi politycy Litwy uzgodnili w czwartek, że z konstytucji należy usunąć przepis zakazujący rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa. Prezydent Gitanas Nauseda ocenił, że obecny art. 137 jest przestarzały i ogranicza udział Litwy w systemie odstraszania NATO.
2 lipca prezydent Gitanas Nauseda poinformował po spotkaniu z kierownictwem Sejmu i rządu oraz przewodniczącymi frakcji parlamentarnych, że najważniejsi politycy Litwy uzgodnili potrzebę usunięcia z konstytucji zapisu zakazującego rozmieszczania broni jądrowej na terytorium państwa.
Obecnie art. 137 konstytucji stanowi, że na terytorium Litwy nie mogą znajdować się broń masowego rażenia ani bazy wojskowe obcych państw. Litewskie władze chcą usunąć ten zapis, aby państwo mogło w pełni uczestniczyć w systemie odstraszania NATO.
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki odniósł się do doniesień o możliwym przekazaniu na Ukrainę polskich pocisków PAC-3 MSE do systemów Patriot. Ocenił, że pytania w tej sprawie są zasadne, jeśli informacje o transferze się potwierdzą. Prezydencki minister porównał sprawę do sytuacji wokół myśliwców MiG, gdy jak wskazał, prezydent nie był informowany.
O sprawie pierwszy raz pisaliśmy w kwietniu, gdy ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow podziękował Polsce za ostatnie dostawy pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pytany o skalę wsparcia odmówił wówczas komentarza, mówiąc tylko, że „Polska od pierwszego dnia wspiera Ukrainę”.
Po tamtych doniesieniach o możliwym przekazaniu na Ukrainę polskich pocisków PAC-3 MSE odniósł się szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki na antenie Polsat News. Prezydencki minister ocenił, że pytania o ewentualny transfer są zasadne, jeżeli informacje o przekazaniu deficytowych pocisków się potwierdzą.
42,6 proc. badanych popiera podejście prezydenta Karola Nawrockiego do relacji z Ukrainą, a 32,5 proc. wskazuje na stanowisko rządu Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego – wynika z sondażu SW Research dla Onetu. (more…)
Kanada chce podczas przyszłotygodniowego szczytu NATO w Turcji ogłosić listę około 10 państw założycielskich Defence, Security and Resilience Bank – podał Reuters. Nowa instytucja ma pozyskiwać tanie finansowanie na potrzeby obronności państw sojuszniczych. (more…)
Nina Ostanina, przewodnicząca komisji Dumy Państwowej do spraw ochrony rodziny, oskarżyła rosyjski rząd o ukrywanie skali kryzysu paliwowego. Według niej z pracy wyłączona została niemal jedna trzecia rosyjskich rafinerii, a skutki niedoborów mogą uderzyć w ceny żywności przed jesienią. (more…)
Dżihadyści i separatyści znów zaatakowali bazy wojskowe w afrykańskim państwie