Brytyjski lotnictwo przeprowadzało naloty na ISIS w Iraku od września 2014, a w Syrii od grudnia 2015
Brytyjczycy w swoich atakach wykorzystują myśliwce Typhoon i Tornado oraz drony Reaper. Celami nalotów i ataków rakietowych są m.in. pola i rafinerie ropy nafotwej, gniazda snajperów, moździerzy oraz dowódcy Państwa Islamskiego. Również fabryka broni i warsztat wytwarzania ładunków wybuchowych padł ofiarą bryryjskich nalotów.
Rzecznik Królewskich Sił Lotniczych podkreśla, że naloty RAF są precyzyjne – na 996 ofiar ze strony ISIS, miał nie zginąć żaden cywil.
kresy.pl / wpolityce.pl





























