4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • zan
      zan :

      Polityka (rozumiana klasycznie) to realizacja własnych celów. Udobruchanie naburmuszonego obergeja Zachodu wizerunkowo nie zaszkodzi, a Rosja tak będzie w tej materii prowadzić własną politykę. Zgodnie z naukami Sun Zi – ciszej jedziesz, dalej zajedziesz. Np. na Zachodzie było oczekiwanie, że jak McCain albo Merkel obrazi Putina, wejdą sankcje, banderowcy ostrzelają Donieck – to on się wścieknie, zmobilizuje armię itd. A tu zonk :D. Porównajmy to z rządami III RP, Litwy albo Ukrainy rozmieniającymi się na drobne w serii konfrontacyjnych i buńczucznych wypowiedzi, a i tak g robiących i g mogących nawet na własnych podwórkach.

  1. kojoto
    kojoto :

    Sprytny polityk z tego KGBisty. Z jaką łatwością sobie zjednuje opinię publiczną na zachodzie. Media w UE codziennie pierdzielą o tzw. agresji rosyjskiej w Donbasie i okupacji Krymu, a tu jeden taki gest i mikrocefale mają mózgi zresetowane. Zaczynam podejrzewać, że Rosjanie specjalnie zaaranżowali ten numer. W Polsce powinniśmy zachować jednak więkrzy realizm wobec Starej UE i Rosji.