Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję mogą do 2030 roku zużywać rocznie 9,3 bln litrów wody, czyli ilość odpowiadającą podstawowym potrzebom domowym 1,3 mld ludzi w Afryce Subsaharyjskiej – wynika z raportu Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych.
Analizę przygotował Instytut Wody, Środowiska i Zdrowia Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych (UNU-INWEH). Autorzy raportu wskazują, że szybki rozwój AI zwiększa nie tylko zapotrzebowanie na energię elektryczną, lecz także presję na zasoby wodne, grunty, sieci energetyczne i system gospodarki odpadami elektronicznymi.
Premier Armenii Nikol Paszynian ogłosił zwycięstwo Kontraktu Obywatelskiego w niedzielnych wyborach parlamentarnych, gdy trwało jeszcze liczenie głosów. Według danych Centralnej Komisji Wyborczej Armenii z poniedziałku, po przeliczeniu wyników z 23,5 proc. komisji, ugrupowanie szefa rządu prowadziło z wynikiem 52,5 proc. głosów.
66-letnia obywatelka Ukrainy próbowała przewieźć przez przejście graniczne w Medyce dwa kły morsa arktycznego. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli okazy podczas kontroli autokaru wjeżdżającego do Polski z Ukrainy. Kobieta nie miała wymaganego zezwolenia, a za nielegalny przewóz okazów CITES grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Kontrole prowadzone są na zachodnim odcinku granicy państwowej z Niemcami. Za działania odpowiadają funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, wspierani przez policję, Żandarmerię Wojskową oraz Wojska Obrony Terytorialnej. W operacji uczestniczą także funkcjonariusze delegowani z innych jednostek Straży Granicznej.
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odniosła się w poniedziałek w RMF FM do piątkowej wypowiedzi wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego o UPA i Żołnierzach Wyklętych. Polityk Polski 2050 skrytykowała dziennikarkę Dorotę Gawryluk, która wcześniej pytała, jak to możliwe, że „człowiek o pochodzeniu ukraińskim, reprezentujący ukraińskie interesy” jest wiceministrem w polskim rządzie.
Państwa członkowskie UE zezwoliły swoim okrętom wojennym operującym na Morzu Śródziemnym w ramach operacji IRINI na zatrzymywanie zagranicznych tankowców podejrzanych o transport rosyjskiej ropy.
IRINI to misja wojskowo-morska, którą Unia Europejska zainicjowała na Morzu Śródziemnym 31 marca 2020 r, by egzekwować embargo ONZ na dostawy broni do Libii. Wojna domowa w tym kraju przybrała wówczas intensywny i krwawy charakter. Teraz może zostać wykorzystana przeciwko Rosji, jak podała agencja informacyjna TASS.
Według wysokiej przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kai Kallas głównym celem tego ruchu jest „ograniczenie Rosji finansowania” operacji wojskowej na Ukrainie. „Operacja IRINI zmieniła zasady zaangażowania i teraz rozpoczęła również abordaże na te okręty” – powiedziała eurokratka.
Widac z tego, ze Putin liczy sie z nimi i docenia wplywy zydowskich zboczencow na polityke swiatowa.
P.S. Elton John to jeden z najbardziej popularnych pederastow.
Polityka (rozumiana klasycznie) to realizacja własnych celów. Udobruchanie naburmuszonego obergeja Zachodu wizerunkowo nie zaszkodzi, a Rosja tak będzie w tej materii prowadzić własną politykę. Zgodnie z naukami Sun Zi – ciszej jedziesz, dalej zajedziesz. Np. na Zachodzie było oczekiwanie, że jak McCain albo Merkel obrazi Putina, wejdą sankcje, banderowcy ostrzelają Donieck – to on się wścieknie, zmobilizuje armię itd. A tu zonk :D. Porównajmy to z rządami III RP, Litwy albo Ukrainy rozmieniającymi się na drobne w serii konfrontacyjnych i buńczucznych wypowiedzi, a i tak g robiących i g mogących nawet na własnych podwórkach.
Sprytny polityk z tego KGBisty. Z jaką łatwością sobie zjednuje opinię publiczną na zachodzie. Media w UE codziennie pierdzielą o tzw. agresji rosyjskiej w Donbasie i okupacji Krymu, a tu jeden taki gest i mikrocefale mają mózgi zresetowane. Zaczynam podejrzewać, że Rosjanie specjalnie zaaranżowali ten numer. W Polsce powinniśmy zachować jednak więkrzy realizm wobec Starej UE i Rosji.