Premier Rosji wystąpi w filmie dokumentalnym poświęconym 20. rocznicy upadku muru berlińskiego. Godzinny film zatytułowany “Ściana” zostanie pokazany w niedzielę na rosyjskim kanale telewizyjnym NTV.

Autor filmu Władimir Kondratiew powiedział, że Władimir Putin nieprzypadkowo został poproszony o udział w filmie. Obecny szef rosyjskiego rządu w końcu lat 80. pracował w Dreźnie we wschodnich Niemczech jako agent KGB. Był też jednym z niewielu obywateli radzieckich, których bezpośrednio dotyczyły demonstracje w NRD.

Kondratiew przypomina, że niemieccy demonstranci zniszczyli budynek STASI i zamierzali wziąć szturmem budynek, gdzie pracował Putin i jego koledzy z radzieckiego wywiadu. “Putinowi udało się namówić tłum, aby tego nie robił” – mówi autor filmu.

Rosyjskie media internetowe wysuwają tezę, że ówczesny funkcjonariusz Putin przekonał tłum trzymanym w ręku pistoletem. Jednak oficjalnie premier Putin nigdzie nie wspomina o tym incydencie.

IAR/Kresy.pl

forma płatności