Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w orędziu do połączonych izb parlamentu, że doktryna “powstrzymywania Rosji”, nie została wymyślna wczoraj, zaś odrzucenie Rosji za Ural nie udało się nawet Hitlerowi.

Putin zaznaczył, że Rosja nie pójdzie drogą samoizolacji, nie pozwoli się też podzielić Zachodowi wg “scenariusza jugosłowiańskiego”. Wg rosyjskiego prezydenta, gdyby nie doszło do konfliktu na Ukrainie i przyłączenia Krymu, to Zachód znalazłby inny pretekst do nałożenia na Rosję sankcji. “Sankcje, oczywiście, szkodzą. Ale są szkodliwe dla wszystkich, w tym dla tych, którzy je inicjują” – powiedział Putin cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Władimir Putin podkreślił, że rozmawianie z Rosją z pozycji siły nie ma sensu, “nawet wtedy, gdy przeżywa trudne chwile” – zaznaczył. Dodał on, że doktryna powstrzymywania Rosji nie została wymyślona wczoraj, lecz nie udało się jej zrealizować – jak powiedział Putin – nawet Hitlerowi, który “chciał odrzucić Rosję za Ural”.

Prezydent Rosji odniósł się też do kwestii Krymu. “Krym jest dla nas takim świętym miejscem, jak Wzgórze Świątynne [w Jerozolimie] dla wyznawców judaizmu i islamu” – cytuje rosyjskiego prezydenta PAP. “I tak będziemy odnosić się do niego po wsze czasy” – podkreślił.

PAP / Kresy.pl

forma płatności