Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rosyjski gigant handlu internetowego Wildberries wstrzymał pracę jednego z magazynów po nocnym ataku ukraińskich dronów. Według analizy „Kommiersanta” ostatnie uderzenia mogły uszkodzić około 10 proc. powierzchni logistycznej firmy. (więcej…)
Libertariańska Partia Rosji (LPR) ogłosił, że nie będzie prowadzić działalności, ani przyjmować nowych członków wkrótce po oficjalnym określaniu jej jako „agenta zagranicy".
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rosji umieściło LPR w rejestrze „agentów zagranicznych" 17 lipca. „Niestety, w obecnej sytuacji wyczerpaliśmy nasze zasoby, aby oprzeć się presji i nie możemy już zagwarantować bezpieczeństwa naszym zwolennikom w Rosji" - oświadczyła w środę partia, jak zacytował portal Meduza. „Do zobaczenia w Rosji przyszłości – jakakolwiek ona będzie” - tymi słowami zakończona jest środowa deklaracja.
Libertariańska Partia Rosji została oficjalnie założona w 2008 roku. W 2020 roku w ŁRL nastąpił rozłam, w wyniku którego organizacja podzieliła się na dwie organizacje o tej samej nazwie i symbolice. Jedną z nich kierował przewodniczący partii Siergiej Bojko, drugą zaś Michaił Swietow, jeden z czołowych przedstawicieli Liberalnej Partii Rosji. Żadna z tych grup nie był już oficjalnie zarejestrowana jako partia.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało we wtorek ambasadora Mołdawii Liliana Darii i wręczyło mu notę protestacyjną w związku z działaniami mołdawskich służb wobec rosyjskich dyplomatów. Moskwa zarzuciła Kiszyniowowi naruszenie konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych i zastrzegła możliwość podjęcia odpowiednich działań. Mołdawia odrzuciła oskarżenia i zapewniła, że przestrzega prawa międzynarodowego.
Pierwszy ze wskazanych przez stronę rosyjską incydentów miał miejsce 25 czerwca na lotnisku w Kiszyniowie. Rosyjscy kurierzy dyplomatyczni, którzy przybyli do Mołdawii, mieli zostać zatrzymani na kilka godzin, a następnie niewpuszczeni na terytorium państwa.
Kurierzy musieli wrócić do Rosji. Dzień później, 26 czerwca, rosyjskie MSZ wezwało mołdawskiego ambasadora i złożyło protest w związku z zarzucanym naruszeniem zasad regulujących przewóz poczty dyplomatycznej.
59 proc. badanych uważa, że decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego była słuszna – wynika z badania CBOS. Jednocześnie 75 proc. ankietowanych ocenia, że Polska i Ukraina powinny przede wszystkim współpracować wobec zagrożenia ze strony Rosji. (więcej…)
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, policja i prokuratura ujawniły schemat defraudacji środków przeznaczonych na budowę zabezpieczeń jednego z obiektów energetycznych w obwodzie mikołajowskim. Według śledczych wykonawca otrzymał niemal 68 mln hrywien zaliczki, ale konstrukcje przeciwko dronom nie zostały zainstalowane. (więcej…)
Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili siedmiu obywateli Kolumbii, którzy pracowali bez wymaganych zezwoleń w firmie budowlanej w powiecie brzeskim. Cudzoziemcy zostali zobowiązani do opuszczenia Polski i otrzymali roczny zakaz wjazdu do strefy Schengen. (więcej…)
Może w końcu prawda o tej niewyobrażalnej zbrodni dotrze do światowej opinii publicznej. Dziękujemy Panie Prezydencie!
Na forum międzynarodowym odnośnie Zbrodni z Wołynia powinno się używać określenia ” MANHUNT ” (polowanie na ludzi), to może bardziej by trafiało do wyobraźni odbiorców, wychowanych na hollywoodzkich produkcjach.
I jak nie być ruską onucą. Nie da się. A tak na poważnie. To Ukraińcom powinno mocno zależeć by wyjaśnić wątpliwości w obecnym okresie wojennym.
Nie potrafię zrozumieć gdzie jest hamulec. Jakie haki?
Ukraińskie władze od ponad 30 lat okłamywały swoich obywateli na temat tego co wydarzyło się w czasie wojny i po niej a kłamstwa te przybrały na sile po Majdanie nr 1 i zwycięstwie Juszcze wraz z OFICJALNĄ, URZĘDOWĄ gloryfikacją OUN-UPA
Ukraińskie władze od ponad 30 lat okłamywały swoich obywateli na temat tego co wydarzyło się w czasie wojny i po niej a kłamstwa te przybrały na sile po Majdanie nr 1 i zwycięstwie Juszczenki oraz Tymoszenko, wraz z OFICJALNĄ, URZĘDOWĄ gloryfikacją OUN-UPA. Majdan nr 2 tylko wzmocnił te tendencje i od 2014 roku Ukraina jest krajem „stojącym” na historycznym kłamstwie w którym Bandera oraz Szuchewycz i ich zwyrodnialcy to „bohaterowie” a więc jej neobanderowskim władzom zależy tylko na ukryciu prawdy o swoim historycznym dziedzictwie.
ok, Ukraina. A czemu oficjele to kryją?
Aaa… na fasadzie polskiej szkoły jak wisiało tak nadal wisi powieszone przez Radę Miasta Lwowa popiersie jednego z najbardziej krwawych rzeźników cywilnej, bezbronnej polskiej ludności!
Patrz i czytaj poniżej w linku;
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_%C5%9Arednia_nr_10_we_Lwowie
Gdyby to rozpropagowali na zachodzie, szybko zaczęło by maleć poparcie dla dostaw do Upadliny. Polscy rządzacy są sparaliżowanu strachem przed ruskim mirem. Pytanie za jaką cenę. Polska powinna już dawno grać twardo z Ukraińcami, a nie łudzić się że z czasem ci ostatni zmadrzeja. Nie zmądrzeją bo ich gen powstania to rasistowski dekalog, punkty, podpunkty sloganów wpajane do pustych łbów. Bez dekalogu banderowca ich kraj się rozleci jak domek z kart. Oni to wiedza. Banderowcy są obecni u władzy, czasami te gówno z nich wypływa w postaci kolejnych 10-u punktów, a to na pokój, a to na sramto. Widać, że są tym przesiąknięci.