Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydenta Polski z nowym premierem Litwy - Mindaugasem Sinkevičiusem. Strony miały zapewnić się o sojuszniczej współpracy.
„Litwa postrzega Polskę jako niezastąpionego sojusznika, strategicznego partnera i sąsiada, z którym łączą nas historyczne więzi” - napisano w oświadczeniu szefa litewskiego rządu, które zostało zacytowane przez portal TVP Wilno. Sinkevičius miał zapewnić Nawrockiego, że traktuje Polskę jako priorytetowego partnera swojego państwa. Litewski premier powołał się nawet na słowa Świętego Jana Pawła II.
„Wspólne wyzwania zobowiązują nas do współpracy na rzecz bezpieczeństwa i dobrobytu regionu, a wspólna historia przypomina, że jest to nie tylko możliwe, ale powinno być naszym celem. Umacnianie strategicznego partnerstwa z Polską jest jednym z najważniejszych zadań, jakie wyznaczył sobie mój rząd” - głosi oświadczenie premiera Litwy.
Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska podpisały przełomową umowę, która zakłada przekazanie tej drugiej technologii energetyki jądrowej.
Departament Stanu USA określił umowę, której podpisanie zapowiadaliśmy na naszym portalu w środę, jako „pokojową umowę o współpracy nuklearnej”, która zapewni „szeroki dostęp amerykańskim firmom do saudyjskiego programu energetyki jądrowej”. Tekst umowy nie został upubliczniony, ale amerykańskie media donoszą, że może ona w przyszłości umożliwić Arabii Saudyjskiej wzbogacanie uranu – który może być wykorzystywany jako paliwo do elektrowni, a także do produkcji bomb atomowych, twierdzi w czwartek BBC.
BBC podkreśla, że jeśli umowa przybrała taki kształt byłaby pierwszą zezwalającą na wzbogacanie materiału rozszczepialnego na własnym terytorium. W ten sposób Saudyjczycy oszczędziliby na imporcie paliwa jądrowego, zarazem amerykańskie koncerny zarobią także na budowie zakładu wzbogacania.
Polscy naukowcy opracowali koncepcję hybrydowego układu napędowego dla armatohaubicy Krab i bojowego wozu piechoty Borsuk. Rozwiązanie miałoby uniezależnić produkcję od zagranicznych dostawców i znacząco obniżyć koszty, ale do budowy demonstratora potrzeba około 20 mln zł. (więcej…)
W czwartek roku jemeńscy Huti oświadczyli, że zaatakowali na Morzu Czerwonym dwa saudyjskie tankowce, „Encelię” i „Laylę”, które miały naruszyć ogłoszoną przez nich blokadę morską. Potwierdzono trafienie pierwszej jednostki, na której wybuchł pożar, lecz wszyscy członkowie załogi pozostali bezpieczni.
Saudyjska państwowa agencja SPA, powołując się na oficjalne źródło w Generalnym Urzędzie Transportu, potwierdziła atak na „Encelię” podczas rejsu po Morzu Czerwonym. Uderzenie spowodowało pożar na dziobie tankowca, jednak nikt z załogi nie odniósł obrażeń.
Saudyjskie służby podjęły działania mające na celu zabezpieczenie statku i osób znajdujących się na jego pokładzie. Wdrożono również środki ograniczające ryzyko skażenia środowiska morskiego. Atak określono jako naruszenie prawa międzynarodowego, jednak w oficjalnym komunikacie Rijadu nie wskazano jego sprawców.
Polska zaprosiła żołnierzy Bundeswehry do udziału w pracach inżynieryjnych w ramach zaplanowanego na lata 2024–2028 programu Tarcza Wschód. Niemiecki pododdział liczący kilkudziesięciu wojskowych stacjonuje w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Bemowie Piskim.
Kontyngent tworzą przede wszystkim specjaliści wojsk inżynieryjnych. Niemieccy żołnierze dysponują własnym personelem zabezpieczenia, sprzętem specjalistycznym oraz wyposażeniem potrzebnym do wykonania powierzonych zadań.
„Pododdział niemiecki wraz z żołnierzami Wojska Polskiego realizuje zadania inżynieryjne w celu wzmocnienia infrastruktury obronnej na północno-wschodniej flance NATO” — przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego.
Sąd Apelacyjny Mołdawii nakazał likwidację dwóch małych stronnictw. Uznał je za nową formę dla zdelegalizowanej trzy lata temu prorosyjskiej partii.
„Partia polityczna <<Siła Alternatywy i Zbawienia Mołdawii>> (FASM) jest uznawana za następcę partii Sor, która została uznana za niekonstytucyjną wyrokiem Sądu Konstytucyjnego nr 10 z dnia 19 czerwca 2023 r. Partia polityczna [FASM] zostaje rozwiązana” - słowa wyroku przytoczyła w środę agencja informacyjna TASS.
Także w środę, odrębnym wyrokiem sądu rozwiązano partię "Szansa". Podobnie jak FASM wschodziła ona w skład koalicji "Zwycięstwo", którą grupa działaczy inaugurowała na wyjazdowej konferencji w Moskwie w kwietniu 2024 roku.
Temat jest banalnie prosty. Im dłużej ukraińskie władze zwlekają z podpisaniem kapitulacji, tym większy obszar obecnej Ukrainy zostanie zdobyty przez Rosję. I teraz ukraińska władza jest w pułapce, w którą sama siebie wpędziła (trzeba uczciwie przyznać, że dali się wydymać Anglosasom). Z jednej strony nie mogą ogłosić kapitulacji, z drugiej nie mogą zapobiec ostatecznej klęsce. A Prezydentowi Putinowi „w to graj”, bo poparcie społeczne dla odzyskania Odessy jest ogromne, i na pewno zamierza je wykorzystać. Druga strona medalu jest taka, że silna Ukraina, z jej (wygłaszanymi wiele razy przez ukraińskich dyplomatów, polityków oraz media) roszczeniami terytorialnymi wobec Zakerzonia, i z ukraińskimi możliwościami gospodarczymi i militarnymi (sami ich uzbroiliśmy) stanowi dla Polski duże zagrożenie. A Rosja nie ma wobec nas roszczeń terytorialnych i nie stanowi zagrożenia ekonomicznego.