Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
„Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli” — oświadczył były premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że jest dumny ze skali pomocy wojskowej przekazanej Ukrainie przez poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości.
W obszernym wpisie opublikowanym na portalu X Mateusz Morawiecki odniósł się do pomocy wojskowej udzielonej Ukrainie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w pierwszej fazie rosyjskiej inwazji, określając ją jako działanie podporządkowane bezpieczeństwu Polski. Wiceprezes PiS zatytułował swoją publikację „Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem”.
Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem.
⤵️
Rosja przeprowadziła w nocy z piątku na sobotę atak rakietami balistycznymi na Kijów. Rannych zostało 11 osób. Pociski i ich odłamki spowodowały zniszczenia oraz pożary w kilku dzielnicach ukraińskiej stolicy.
Pierwsze eksplozje mieszkańcy Kijowa usłyszeli około godz. 3:38 czasu miejscowego. Alarm przeciwlotniczy w mieście ogłoszono dwie minuty później, a w obwodzie kijowskim o godz. 3:54. Ukraińskie Siły Powietrzne ostrzegły następnie, że w kierunku stolicy lecą rosyjskie rakiety balistyczne.
Mer Kijowa Witalij Kliczko potwierdził, że miasto znalazło się pod ostrzałem balistycznym. Atak spowodował pożary i uszkodzenia w kilku częściach stolicy.
Rzym dał dwóm rosyjskim dyplomatom trzy dni na opuszczenie kraju o oskarżeniach o szpiegostwo. Włoski rząd określił ich działalność jako „poważną i niedopuszczalną ingerencję” i oskarżył Moskwę o prowadzenie wojny hybrydowej.
9 lipca włoski rząd zdecydował o wydaleniu Iwana Pietrowicza Gorbaczowa i Michaiła Wasiljewicza Astachowa, attaché wojskowych ambasady Rosji. Dyplomaci otrzymali 72 godziny na opuszczenie kraju w związku z działalnością szpiegowską ujawnioną przez rzymską prokuraturę.
„Włoski rząd zdecydował o wydaleniu dwóch attaché wojskowych ambasady Federacji Rosyjskiej we Włoszech, odpowiedzialnych za działalność szpiegowską, ujawnioną w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę w Rzymie” — poinformował na platformie X wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani.
Oficer ukraińskiego wywiadu wojskowego Władysław Reut zeznał, że był świadkiem zabójstwa Anastazji Bieriezowskiej. Ukrainka była podejrzana o próbę zamachu na ukraińskiego biznesmena w Monako. Kilka dni później jej ciało odnaleziono zakopane w lesie pod Kijowem.
29 czerwca w Monako doszło do eksplozji ładunku wybuchowego przy budynku mieszkalnym w pobliżu granicy z Francją. Ranne zostały trzy osoby, w tym ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew. W grudniu 2023 roku Ukraina objęła go sankcjami za działalność gospodarczą na okupowanym Krymie. Detonował ładunek wybuchowy domowej roboty wypełniony śrubami.
W sprawie zatrzymano dwóch podejrzanych. Jeden z nich to oficer ukraińskiego wywiadu, drugi to były oficer ukraińskiej policji.
Posiadane przez Turcję S-400 zostały sprzedane państwu trzeciemu – wynika z doniesień Hurriyet. Nabywcą rosyjskich systemów obrony powietrznej mają być Zjednoczone Emiraty Arabskie lub Katar. Pozbycie się S-400 mogłoby ułatwić zniesienie amerykańskich sankcji i otworzyć Turcji drogę do ponownego udziału w programie F-35. Kreml potwierdził kontakty z władzami tureckimi w sprawie dalszego losu zestawów.
W piątek turecki dziennik „Hürriyet” przekazał, że Ankara miała sprzedać rosyjskie systemy obrony powietrznej S-400 państwu Zatoki Perskiej.
Według informacji przedstawionych przez turecki portal szczegóły umowy były ustalane do północy, a jej zawarcie miało zostać ogłoszone w piątek. Jako możliwych nabywców wymieniono Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar.
Ukraińskie służby zatrzymały czterech kolejnych mężczyzn po konflikcie z żołnierzami Terytorialnego Centrum Kompletowania we Lwowie. Według śledczych uczestnicy zdarzenia blokowali służbowy samochód wojskowych, wskakiwali na pojazd i doprowadzili do jego uszkodzenia. (więcej…)
Przedstawiciel Iranu: Ormuz ważniejszy niż „kilkadziesiąt bomb atomowych”