Dziś przed sądem w Mińsku stanie grupa białoruskich opozycjonistów. Działacze ruchu społecznego “Europejska Białoruś” zostali zatrzymani wczoraj wieczorem gdy w centrum białoruskiej stolicy rozwieszali biało-czerwono-białe flagi.
Barwy nawiązujące do tradycji niepodległościowych z 1918 roku od wielu lat są symbolem walki opozycji z obecnymi władzami Białorusi.
Według niezależnego portalu Karta -97 wieczorem w centrum Mińska rozwieszono ponad sto flag. Ich usuwaniem zajęli się funkcjonariusze milicji. Podczas akcji zatrzymano dwójkę pracowników niezależnej gazety “Nasza Niwa”. Fotoreporter Władysław Gridin twierdzi, że funkcjonariusze byli bardzo brutalni i pobili go. Do aresztu trafiła także trójka działaczy opozycyjnego ruchu “Europejska Białoruś”.
Dziennikarze po trzygodzinnym przesłuchaniu zostali zwolnieni do domów, a opozycjoniści spędzili noc w areszcie i dziś staną przed sądem.
Biało-czerwono-białe flagi uznawane były do 1995 roku za oficjalne barwy Białorusi. Po referendum ogłoszonym przez Aleksandra Łukaszenkę – biel i czerwień zastąpiły kolory zielony i czerwony nawiązujące do symboliki dawnego Związku Radzieckiego.
IAR/Kresy.pl




























